Awantura w Starcie Gniezno? Klub dementuje

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Zaskakujące wieści przekazał serwis po-bandzie.com.pl. Informator tego portalu twierdzi, że w gnieźnieńskim klubie żużlowym doszło do ostrej wymiany zdań. Przedstawiciele Startu jednak nie potwierdzają takiego zdarzenia.

Serwis po-bandzie.com.pl informuje, że kilka dni temu w Starcie doszło do rzadkiej sytuacji, a kością niezgody miała okazać się kwestia realizacji umowy w zakresie środków na przygotowanie do sezonu.

“Problem płatności dla zawodnika postanowił bowiem wyjaśnić jeden z najbliższych członków rodziny zawodnika, który wybrał się do klubu i w żołnierskich słowach tłumaczył, że żużlowiec ten ma dostać natychmiast swoje środki finansowe, ponieważ tak mu obiecano i, co ważne, zapisano w umowie” – napisano.

Jednocześnie przytoczono słowa informatora. – Klub zakontraktował na nie wiadomo jakich przesłankach takich, a nie innych zawodników i nic dziwnego, że są takie historie. Coraz głośniej słychać plotki, że firmy nie garną się do klubu tak, jak wcześniej zakładano, a najlepszym dowodem na to jest uboga frekwencyjnie uroczystość podziękowania sponsorom za poprzedni sezon. Wszyscy wiemy, ile Gniezno oferowało zawodnikom. Mam nadzieję, że to wszystko się pozytywnie rozwiąże, ale sytuacja, w której rodzina „awanturuje” się w imieniu zawodnika to rzadkość – powiedziała anonimowo osoba, która w przeszłości była związana ze Startem.

Serwis zwrócił się z zapytaniem do klubu, który nie potwierdził takiego zdarzenia. “Klub jest w stałym kontakcie z zawodnikami co do wypłaty środków na przygotowanie w ramach kontraktów na sezon 2023. Żadnej interwencji członka rodziny nie było. Zawodnicy na kontraktach zawodowych to dorośli ludzie, którzy sami potrafią zadbać o swoje interesy” – zapewniono.

Cały artykuł można przeczytać tutaj >>>.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: