Prawdziwa perełka MKS-u. Ten fakt z jej życia mocno zaskakuje

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Antonina Cieślak to prawdziwa perełka w szeregach MKS PR Gniezno. Podczas turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek młodszych znów potwierdziła, że jest absolutnie czołową bramkarką w naszym kraju w swojej kategorii wiekowej. Niewiele osób wie, że do MKS-u trafiła relatywnie niedawno.

Jeszcze przed final four w Zabrzu rozmawialiśmy m.in. z Antoniną w magazynie Pitbike Gniezno KXD #SGLive. Wówczas opowiedziała nam o tym, w jakich okolicznościach zaczynała przygodę z piłką ręczną. Te początki były inne, niż mogłoby się wydawać – w podstawówce nie chodziła bowiem do klasy sportowej.

W sporcie zaczynałam na SKS-ach szkolnych, w szkolnym klubie sportowym. Z dziewczynami, z trenerem Popkiem, współpracuję od około trzech lat. Nie byłam w klasie sportowej, byłam w normalnej podstawówce – zdradziła Tosia.

A co najbardziej “kręci” ją w piłce ręcznej? – Myślę, że u wielu sportowców to adrenalina wpływa na to, że stajemy się “uzależnieni” od tego. Podoba mi się jednak również to, że przez piłkę ręczną mogę poznać wiele cudownych osób – opowiadała bramkarka MKS-u.

– Sport jest też w stanie nauczyć mnie bardzo dużo i przygotować na resztę życia – dodawała.

Przypomnijmy, że podczas turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek młodszych Tosia sięgnęła z gnieźnieńskim zespołem po mistrzostwo Polski. Cieślak została ponadto wybrana najlepszą bramkarką tej imprezy. To już kolejne wyróżnienie dla tej młodej bramkarki. Życzymy kolejnych sukcesów!


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: