Co z Kildemandem? Menedżer Startu komentuje!

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Fani Aforti Startu Gniezno cieszą się ze zwycięstwa ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk 52:37. Pod koniec spotkania jednak zadrżeli. Wszystko za sprawą upadku Petera Kildemanda w 14. biegu. Duńczyk nie był w stanie samodzielnie zejść do parku maszyn. Jaki jest stan jego zdrowia?

– Nie wiemy. Nie wiemy, co jest nie tak. Peter wraca z Gdańska do domu. W poniedziałek uda się na szczegółowe badania. Wydaje nam się, że nie ma jakiegoś większego urazu, ale jutro będzie miał wizytę u lekarza i myślę, że jutro około południa będziemy wiedzieć coś więcej. Uskarżał się na kostkę, coś w okolicach kostki – przekazał na gorąco po meczu Błażej Skrzeszewski, menedżer Aforti Startu Gniezno.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: