Dyrektor Startu nawiązał do porażki z Orłem. Konkretów nie ma

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W rozmowie z polskizuzel.pl dyrektor Startu Gniezno Radosław Majewski odniósł się między innymi do porażki z Orłem Łódź. Konkretnych informacji jednak nie przekazał.

Majewski został zapytany, czy zostało ustalone, co nie zagrało. – Powiem, że musimy teraz zrobić wszystko, żeby się zrehabilitować. Będziemy pracować nad tym, żeby więcej takich wpadek już nie było, żeby to się zdarzyło ostatni raz – odpowiedział.

Mamy wnioski. One zostały z tej porażki wyciągnięte. Jak powiedziałem, teraz będziemy pracować, żeby nie doszło do powtórki – kontynuował, cytowany przez polskizuzel.pl.

Usłyszał też pytanie o pretensje do toromistrza. – Nie komentuję tej sprawy. Rozmawialiśmy z drużyną, ale to, co powiedzieliśmy sobie w szatni, zostaje między nami i na tym koniec – podkreślił.

Majewski przekazał też, że na ten moment nie ma tematu odejścia Lindbaecka i Hellstroema-Baengsa. Z naszych informacji wynika jednak, że taki wątek się pojawił – przynajmniej w teamie zawodników.

Najwidoczniej Start na razie nie chce ich wypożyczać. Z jednej strony to ryzykowny ruch, ale z drugiej – żaden z tych zawodników nie chce przesiedzieć sezonu na ławce. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Nie bez znaczenia może być fakt, że znów kolizję ma za sobą Peter Kildemand.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: