Witkowska Liga Halowa pod znakiem zapytania? Sprawdziliśmy

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Dotarły do nas pogłoski, że przyszłość Witkowskiej Ligi Halowej może być uzależniona od wyników drugiej tury wyborów na burmistrza. Czy rzeczywiście coś jest na rzeczy? Postanowiliśmy to sprawdzić.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Witkowska Liga Halowa cieszy się niemałą popularnością – zarówno wśród zawodników, jak i kibiców. Rozgrywki zbierają zaś sporo pozytywnych opinii. Najważniejsze jednak, że liga regularnie dostarcza wielu sportowych emocji.

Z zaskoczeniem przyjęliśmy pogłoski o tym, że WLH może stanąć pod znakiem zapytania. Z plotek, jakie do nas dotarły, wynika, że rezultat drugiej tury wyborów samorządowych może wpłynąć na dalsze losy tych rozgrywek.

Czy rzeczywiście coś jest na rzeczy? Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie. Do tematu odnieśli się Hubert Lisiak, który odpowiada za organizację WLH, ale i kandydaci na burmistrza Witkowa: Krzysztof Szoszorek oraz Marek Wiatrowski.

Wypowiedzi wymienionych prezentujemy poniżej:

Hubert Lisiak (organizator WLH, głos zabrał w imieniu całego zarządu WLH): Od początku kampanii wciąż trwających wyborów samorządowych obawialiśmy się, że prędzej czy później Witkowska Liga Halowa w jakiś sposób stanie się jej częścią – zwłaszcza, że zrzesza bardzo dużą liczbę piłkarzy, sympatyków i kibiców. Zajmować stanowisko w tej sprawie jest nam ogromnie trudno – zwłaszcza mojej osobie, ponieważ od blisko 3 lat jestem pracownikiem Urzędu Gminy i Miasta w Witkowie. Współpracujemy z lokalnym samorządem od lat, bo Witkowska Liga Halowa w nowej odsłonie to w końcu 8-letnia historia. Mało, dużo? Nie mnie oceniać. Najważniejsze, że do tej pory były to niezwykle owocne lata, które spowodowały, że WLH stała się wizytówką Gminy i Miasta Witkowo, Powiatu Gnieźnieńskiego, czy określonej części regionu. Wniosek ten wysnuwamy po wielu opiniach kierowanych pod naszym adresem, za co serdecznie dziękujemy. Czy chcemy zmian władzy Gminy Witkowo? Czy wpłynie to na organizację Witkowskiej Ligi Halowej i Witkowskiego Turnieju Nocnego? Sztandarowa zasada w futbolu brzmi – nie zmienia się zwycięskiego składu, a co za tym idzie określonych mechanizmów współpracy, zespołowej chemii. Resztę pozostawiam bez komentarza. Zdaję sobie sprawę, że ta wypowiedź może zmienić wiele, nieść ze sobą dużo konsekwencji. Nie agituję, nie wpływam na uczestników Witkowskiej Ligi Halowej, jako zarząd tych rozgrywek staramy się być obok. Chcemy, aby sport nie był narzędziem kampanii, jak widać nie zawsze jest to możliwe. O swoim udziale w WLH z punktu widzenia kilku scenariuszy poinformowałem już pozostałych członków grona organizacyjnego Ligi. Zrealizuję go pod warunkiem określonego rozstrzygnięcia wyborów. Podkreślam, że WLH to nie prywatny folwark, dlatego może to zorganizować każdy. Nie jesteśmy niezastąpieni. Pytanie z jakim skutkiem i efektem. Będziemy o wiele mądrzejsi o wiedzę, którą uzyskamy 21 kwietnia. Pozostając w duchu sportu – czas na dogrywkę. Kandydatom ubiegającym się o fotel Burmistrza Gminy i Miasta Witkowo życzymy powodzenia.

Krzysztof Szoszorek (kandydat na burmistrza Witkowa): Nie ukrywam, że Pańskie pytanie mnie mocno zaskoczyło. Nie rozmawiałem na ten temat w czasie naszej kampanii. Nie dostałam wcześniej żadnych pytań na ten temat, stąd absurdalne jest wyciąganie takich wniosków. Jeśli coś działa dobrze, nie ma żadnych powodów, żeby to psuć. Także dementuję i, jeszcze raz podkreślam, nie było żadnych rozmów odnośnie przyszłości WLH. Życzę całemu Środowisku Sportowców samych sukcesów i mam nadzieję, że możliwości rozwijania pasji sportowych w Witkowie będą coraz większe.

Marek Wiatrowski (kandydat na burmistrza Witkowa, zastępca burmistrza Gminy i Miasta Witkowo): Trudno mi odnieść się do ostatnich wieści dotyczących Witkowskiej Ligi Halowej… naszej Witkowskiej Królowej Lig. Obecna formuła tego wydarzenia to wspólny sukces Zarządu Ligi, Zawodników i Kibiców. Mam to szczęście, że jako Zastępca Burmistrza obserwuję rozkwit i najlepsze momenty tego długoletniego działania. Głosy jakie do Pana docierają są mi znane. Moja znajomość ogromu korzyści jakie niesie to wydarzenie dla społeczeństwa – nie tylko Gminy i Miasta Witkowo – nie pozwala mi odnosić się bez emocji do tych deklaracji.
Jasiu! Darek! Hubert! Jagoda! Dziękuję za Wasze dotychczasowe zaangażowanie, dopinguję i życzę motywacji do dalszej pracy…
Dziękuję Wam!
A Zawodnikom, Kibicom i wszystkim Fanom – życzę jeszcze wielu lat – uczestniczenia w tym święcie witkowskiego futsalu.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 13 kwietnia 2024 o godz. 07:48:32


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: