Prezes Orła wparował do parku maszyn. Wszyscy patrzą na jedno

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W Niedzielę Wielkanocną kibice Aforti Startu Gniezno przeżyli niemały szok. Wszystko za sprawą meczu z Orłem Łódź. Goście wygrali przy W25 bardzo pewnie (55:35). Po meczu w parku maszyn pojawił się Witold Skrzydlewski, który uznawany jest za jednego z głównych budowniczych łódzkiego żużla.

W sieci pojawiła się fotka z wizyty Skrzydlewskiego w gnieźnieńskim parku maszyn. Komentujący spoglądają na jedno – na pieniądze, które trzyma w dłoni. “PAN Witold to jest mega gość, a w ręku banknotów dość” – czytamy w jednym ze wpisów.

Orzeł cytuje Skrzydlewskiego, który żartobliwie wyznał, że… liczył na jeszcze wyższy triumf swojej ekipy.

– Zaczynamy sezon od zwycięstwa i to jest najważniejsze. Uśmiechając się powiem, że liczyłem na jeszcze okazalszą wygraną „do 30”, ale i tak jest dobrze. Powiedziałem to drużynie po meczu w parku maszyn. I za walkę zespół otrzymał premię „na zajączka”. Teraz czas na dwa domowe zwycięstwa – powiedział.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: