“Mają się czego obawiać”. Orzeł naładowany przed finałem ze Śląskiem!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Aseko Orzeł Gniezno nie jest faworytem finału CS Superligi, ale tanio skóry sprzedawać nie ma zamiaru. Gnieźnianie zapowiadają twardą walkę do końca. Przed przystąpieniem do najważniejszego dwumeczu w sezonie są mocno zmotywowani.

Po tym, co widziałem na wtorkowym i czwartkowym treningu, powiem szczerze, że zawodnicy Orła naprawdę są bardzo mocno zmotywowani, więc świętochłowiczanie mają się czego obawiać – powiedział prezes Aseko Orła Gniezno Paweł Woźny w magazynie Pitbike Gniezno KXD #SGLive.

ZOBACZ TAKŻE:   Powiało optymizmem! Nowe wieści ws. transferów Startu Gniezno

Finał będzie dla Orła niezwykle ciężką przeprawą. Śląsk Świętochłowice jest bardzo mocnym zespołem, o czym świadczy chociażby fakt, że w tym sezonie nie zaznał goryczy porażki.

ZOBACZ TAKŻE:   Nasze ustalenia znów potwierdzone. Start Gniezno ma nowego zawodnika!

Można powiedzieć, że to jest najmocniejszy zespół. Pokazali to w lidze w rundzie zasadniczej. Nie przegrali ani jednego meczu, więc będzie ciężko. Dla takich chwil warto jednak żyć, to właśnie jest finał, kiedy spotykają się dwie najlepsze drużyny – podkreślił Woźny.

ZOBACZ TAKŻE:   Zdemolowały MTS Kwidzyn, a to jeszcze nie było 100 proc. możliwości [WYWIAD]

Pierwszy finał CS Superligi Orzeł – Śląsk już w tę niedzielę w Gnieźnie. Początek o 15:00. Godzinę wcześniej wystartuje festyn charytatywny obok toru. Celem jest wsparcie Olgi Miśkiewicz, która walczy z SMA. Będzie wiele atrakcji zarówno dla najmłodszych, jak i starszych.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: