Kolejna lekcja żużla. Start Gniezno znów pokonany!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Sensacji nie było. Aforti Start Gniezno przegrał w Gdańsku XX:XX. Przez jakiś czas zanosiło się na potężne lanie. Od 11. biegu czerwono-czarni zaczęli jechać lepiej, co sprawiło, że niemal do końca toczyła się batalia o punkt bonusowy.

O wszystkim zadecydował 14. wyścig. W nim gdańszczanie bez najmniejszego problemu pomknęli po 5:1 i zapewnili sobie zwycięstwo za trzy punkty.

Start znów dostał lekcję speedwaya. Ta porażka sprawiła, że nie ma już prawie żadnych szans na awans do fazy play-off. Barażów o utrzymanie w tym roku nie ma, więc czerwono-czarni o utrzymanie nie muszą drżeć, wszak bezpośrednio spada Unia Tarnów, o czym wiadomo już od dłuższego czasu.

ZOBACZ TAKŻE:   Świetne występy Oskara Fajfera i Timo Lahtiego!

Tor w Gdańsku co prawda był dziurawy, ale – jak to się mówi – równy dla wszystkich. Lepiej, zdecydowanie lepiej, na tej dziurawej nawierzchni sprawowali się gospodarze.

Gnieźnianie mają o czym myśleć. Trzeba wstrząsnąć tym składem, by w 2022 roku wyglądało to znacznie lepiej. Te rozgrywki będzie trzeba jak najszybciej wymazać z pamięci. Potwierdziły się niestety przedsezonowe obawy, że Start może przyjąć niejedne baty.

Do końca rozgrywek zostały tylko dwa spotkania Startu. Po blamażu w Gdańsku czerwono-czarni pojadą jeszcze u siebie z Ostrovią i na wyjazd do Łodzi.

Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 52

  1. Rasmus Jensen (3,1,3,2,0) 9
  2. Krystian Pieszczek (3,2,1,0,3) 9
  3. Jakub Jamróg (1,3,3,3,2) 12
  4. Michał Gruchalski (0,1,1,D) 2
  5. Wiktor Kułakow (3,2,3,1,2*) 11+1
  6. Piotr Gryszpiński (2*,2,2*) 6+2
  7. Alan Szczotka (3,0,0) 3
  8. Drew Kemp – ns
ZOBACZ TAKŻE:   Genialny występ Mateusza Jabłońskiego. Wygrał bez straty punktu!

Aforti Start Gniezno: 37

  1. Peter Kildemand (0,3,0,2,3,3) 11
  2. Frederik Jakobsen (2,1,0,2) 5
  3. Oskar Fajfer (2,2,1,1,2*,1) 9+1
  4. Szymon Szwacher – ns
  5. Timo Lahti (1*,3,2,3,0,1) 10+1
  6. Marcel Studziński (0,W,-) 0
  7. Mikołaj Czapla (1,D,0,1*) 2+1
  8. Phillip Hellstroem-Baengs (W,0) 0

Bieg po biegu:

  1. R. Jensen, O. Fajfer, J. Jamróg, P. Kildemand 4:2 (4:2)
  2. A. Szczotka, P. Gryszpiński, M. Czapla, M. Studziński 5:1 (9:3)
  3. W. Kułakow, F. Jakobsen, T. Lahti, M. Gruchalski 3:3 (12:6)
  4. K. Pieszczek, P. Gryszpiński, P. Hellstroem-Baengs, M. Studziński (W) 5:- (17:6)
  5. J. Jamróg, O. Fajfer, M. Gruchalski, P. Hellstroem-Baengs 4:2 (21:8)
  6. P. Kildemand, W. Kułakow, F. Jakobsen, A. Szczotka 2:4 (23:12)
  7. T. Lahti, K. Pieszczek, R. Jensen, M. Czapla (D) 3:3 (26:15)
  8. W. Kułakow, P. Gryszpiński, O. Fajfer, P. Kildemand 5:1 (31:16)
  9. R. Jensen, P. Kildemand, K. Pieszczek, F. Jakobsen 4:2 (35:18)
  10. J. Jamróg, T. Lahti, M. Gruchalski, M. Czapla 4:2 (39:20)
  11. P. Kildemand, R. Jensen, O. Fajfer, M. Gruchalski (D) 2:4 (41:24)
  12. J. Jamróg, F. Jakobsen, M. Czapla, A. Szczotka 3:3 (44:27)
  13. T. Lahti, O. Fajfer, W. Kułakow, K. Pieszczek 1:5 (45:32)
  14. K. Pieszczek, W. Kułakow, O. Fajfer, T. Lahti 5:1 (50:33)
  15. P. Kildemand, J. Jamróg, T. Lahti, R. Jensen 2:4 (52:37)
ZOBACZ TAKŻE:   Jaki jest cel Mieszka? Zapytaliśmy prezesa

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: