Zabrakło mu sekundy do triumfu w Biegu Europejskim. “Był smutek”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Niewiele brakowało, a gnieźnianin Patryk Bogucki wygrałby Bieg Europejski 2021. Ostatecznie zajął 2. miejsce z czasem 00:34;54. Od zwycięzcy był wolniejszy jedynie o sekundę! Co powiedział nam po tym występie?

Każdy mój start w Biegu Europejskim jest dla mnie wyjątkowy – bo na własnym podwórku, w swoim mieście. Tak było i tym razem. Biegło mi się naprawdę dobrze, tym bardziej że większość treningów robię właśnie na „Łazienkach” – zaznaczył.

ZOBACZ TAKŻE:   Skatepark przy ul. Czeremchowej już otwarty. Zobacz, jak wygląda

Jak zareagował na minimalne przegranie 1. miejsca? – Zdobyć podium biegu europejskiego było moim marzeniem i radość, że mi się udało trwała prawie dwa dni… Przegrałem o sekundę, był smutek, ale z perspektywy czasu jestem wdzięczny i cieszę się, że zdobyłem drugie miejsce – dodał.

ZOBACZ TAKŻE:   MIMP. Czapla nie ukończył zawodów. Studziński bez awansu

Jakie były jego oczekiwania przed zawodami? – Nie oczekiwałem, że pobije swój rekord życiowy. Trasa była wymagająca, a i dystans przewyższał 10 km. Jestem zadowolony z wyniku, dałem z siebie wszystko, co mogłem tego dnia i będę walczył dalej – zapewnił.

ZOBACZ TAKŻE:   Rowerowa Stolica Polski. Walczymy o podium! Oto ważne daty dla rowerzystów

A jak wyglądają dalsze plany Patryka? – Chwilowo bieganie schodzi na dalszy plan – 8.08.2021 startuję na pełnym dystansie Ironman i muszę popracować nad rowerem i pływaniem. We wrześniu natomiast czeka mnie główny start tego roku – maraton w Berlinie. To kolejny punkt do spełnienia mojego marzenia o zdobyciu „World Marathon Majors” – podsumował Bogucki.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: