Działacz Orła Łódź Witold Skrzydlewski słynie z tego, że nie gryzie się w język. Tak było i tym razem. W rozmowie z portalem WP SportoweFakty w dosadny sposób skomentował pomysł polegający na przełożeniu startu eWinner 1. Ligi.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Coraz więcej mówi się o tym, że eWinner 1. Liga może ruszyć z opóźnieniem. To z pewnością spodobałoby się Aforti Startowi Gniezno. Menedżer drużyny Rafael Wojciechowski mówił ostatnio, że chciałby, żeby sezon rozpoczął się miesiąc później.
Koncepcja rozpoczęcia rozgrywek z poślizgiem totalnie nie podoba się Witoldowi Skrzydlewskiemu z Orła Łódź.
– Jeśli nie dotrzymamy terminu, to się ośmieszymy – zaznacza w rozmowie z WP SportoweFakty. – Przełożenie ligi będzie dowodem, że w żużlu nie obowiązują żadne reguły. Na spotkaniu wypowiem się jasno. Wszyscy usłyszą ode mnie, że terminy są święte i należy ich dotrzymywać. Ja tak postępuję. Na podstawie kalendarza przygotowaliśmy drużynę. Zorganizowaliśmy zawodnikom nawet specjalny obóz. O czym my zatem w ogóle mówimy? – dodaje.
Decyzja ws. startu eWinner 1. Ligi ma zapaść w połowie marca, kiedy to odbędzie się wideokonferencja klubów z przedstawicielami GKSŻ.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 5 marca 2021 o godz. 11:52:08
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




