“Nazywam się Ewelina Woźniak i nie boję się niczego. Zapamiętaj to”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Ewelina Woźniak zabrała głos po środowym triumfie (więcej o walce TUTAJ >>>). “Przyjrzyj się uważnie. Tak wygląda droga po marzenia” – pisze wojowniczka z Trzemeszna na swoim fanpage’u na Facebooku.

Woźniak może być zadowolona. Ma za sobą naprawdę dobrą walkę i tym samym zrobiła kolejny krok w kierunku wymarzonego UFC. W facebookowym wpisie przypomina, że wcale nie była faworytką, a wierzyli w nią nieliczni.

ZOBACZ TAKŻE:   Tokio 2020: Wychowanka MKS Gniezno bez awansu do finału na 1500 m [WYNIKI]

“Przyjrzyj się uważnie. Tak wygląda droga po marzenia! Wczoraj wychodziłam do walki z pozycji ogromnego underdoga, wierzyli we mnie nieliczni. Tymczasem po raz kolejny weszłam do klatki i udowodniłam swoje umiejętności. Ta walka miała też na celu pokazanie tego, że nie jestem tylko stójkowiczką i potrafię bić się z topową zawodniczką w Europie poza UFC w jej dominującej płaszczyźnie i tam z nią wygrać” – pisze Ewelina.

ZOBACZ TAKŻE:   MKS PR URBIS Gniezno odpali kolejną bombę?! Ujawniamy nazwisko

Oczywiście nie mogło zabraknąć podziękowań dla osób, które przyczyniły się do jej sukcesu.

“Nazywam się Ewelina Woźniak i nie boję się niczego. Zapamiętaj to. Dziękuje przede wszystkim Trenerom Bartoszowi Jezierskiemu i Przemkowi Biskupowi to nasze wspólne zwycięstwo! To Wy nauczyliście mnie wszystkiego i to Wy od początku we mnie wierzyliście. Nawet wtedy kiedy potrafiłam niewiele” – zaznacza.

ZOBACZ TAKŻE:   Hulajnogi elektryczne w Gnieźnie? Prezydent zabrał głos

“Na koniec mam do Was małe przesłanie: Nigdy nie wątpcie w siebie i swoje umiejętności! Nawet wtedy kiedy nikt inny w Was nie wierzy. Wasze marzenia są w zasięgu Waszego wzroku!” – pisze pod koniec.

Więcej w poście:


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: