Łukasz Krakowiak: Nasze oczekiwania na pewno były większe

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

We wtorkowy wieczór w wirtualnym studio pitgang.pl #SGLive gościł Łukasz Krakowiak, trener Szczypiorniaka Bank Spółdzielczy Gniezno. Podczas rozmowy z naszym portalem zdradził m.in. nazwisko zawodnika, który znalazł się na celowniku ekipy z pierwszej stolicy Polski.

“Wilczy” apetyt na pierwszą rundę Wielkopolskiej Ligi Mężczyzn na pewno był większy. Gnieźnianie zanotowali trzy zwycięstwa i trzy porażki. Mając jeden mecz mniej niż drużyny z czołówki tabeli, Szczypiorniak plasuje się w tabeli na piątym miejscu.

ZOBACZ TAKŻE:   Wszystkim to przeszkadzało! Będzie ważna zmiana na stadionie Mieszka

Mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o pierwszą rundę w naszym wykonaniu. Myślę, że byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego sezonu. Nasze oczekiwania na pewno były większe. Jakiś plan minimum został natomiast wykonany. Tabela jest dosyć płaska. Lider APR Poznań przegrał dwa spotkania i ma jeden mecz więcej niż my, więc tak naprawdę jest w naszym zasięgu. W tej lidze praktycznie każdy może wygrać z każdym. Każdy mecz jest więc na wagę złota. Gramy jeszcze zaległy mecz pod koniec stycznia z drużyną z Włoszakowic. Ważne będzie zdobycie trzech punktów i wtedy będziemy mieć jeszcze mniejszy dystans do lidera i na pewno więcej pewności siebie. Myślę, że jeszcze w tym sezonie jesteśmy w stanie zaskoczyć i nawet może powalczyć o tę najwyższą lokatę – przyznał nam Łukasz Krakowiak.

ZOBACZ TAKŻE:   Fajferowie po treningu: "endorfiny się pojawiają"

Szczypiorniak zdołał rozwiązać swój największy problem, jakim był brak możliwości odbywania niezbędnej liczby treningów. W Gnieźnie klub mógł trenować tylko raz w tygodniu i to na dodatek w poniedziałek. Z pomocą ruszyła Zdziechowa, gdzie “Wilki” mogą ćwiczyć w czwartek i wtorek.

ZOBACZ TAKŻE:   Mieszko Gniezno już zaczyna się zbroić na IV ligę!

W końcu udało nam się rozwiązać problemy z halą. Ponownie mamy możliwość trenowania dwa razy w tygodniu, natomiast już poza granicami Gniezna – na hali w Zdziechowie. Bardzo się z tego cieszymy, że pani wójt przychyliła się do naszej ogromnej prośby i udostępniła halę. Myślę, że to ważny krok w kierunku odbudowywania naszej formy i do coraz lepszej dyspozycji – dodawał Krakowiak.

Na kolejnej stronie przeczytasz o potencjalnym wzmocnieniu “Wilków”.

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE I WYGRAJ VOUCHER DO RESTAURACJI! SZCZEGÓŁY TUTAJ >>>>


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: