Rafael Wojciechowski wskazuje, co może być kluczowe w sezonie 2021!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Arcyciekawie zapowiadają się przyszłoroczne rozgrywki eWinner 1. Ligi. O wyniku wielu meczów mogą decydować detale. Może być też tak, że niesłychanie ważne będą punkty zawodników młodzieżowych, na co uwagę zwraca Rafael Wojciechowski, menedżer Car Gwarant Kapi Meble Budex Startu Gniezno.

W ostatnich dniach w naszym magazynie pitgang.pl #SGLive gościł właśnie opiekun czerwono-czarnych. Korzystając z tej okazji zapytaliśmy go o rozkład sił w rozgrywkach eWinner 1. Ligi. W odpowiedzi zwrócił uwagę na rolę zawodników młodzieżowych.

To jest trudne pytanie, bo tak naprawdę wszystkie zespoły są bardzo wyrównane. Wiele osób tego nie dostrzega, ale ja uważam, że najważniejszą rzeczą w przyszłym sezonie może być postawa juniorów. Tak naprawdę uważam, że w czołówce będą te drużyny, które będą miały najlepszych juniorów. Pod tym względem trudno jest dzisiaj wróżyć. Wiadomo bowiem, jaka może być dyspozycja juniorów. Oni potrzebują sporo treningów i dobrego trenera, a także sporo zawodów młodzieżowych, by w końcu wskoczyć na odpowiedni poziom i punktować także w lidze. To jest bardzo ważne. Oprócz tego istotne jest też odpowiednie dosprzętowienie młodzieżowców – mówił Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   Szachiści Chrobrego z sukcesami na szczeblu wojewódzkim

Mirosław Jabłoński mówił o tym, że niebezpieczne mogą być Wilki Krosno. Menedżer Startu wskazał na inną drużynę i jednocześnie też mocno zaskoczył.

ZOBACZ TAKŻE:   Start nie będzie pierwszy. Ligowy rywal wyjedzie na tor już we wtorek!

– Tak, jak Mirek docenił Wilki Krosno, tak ja uważam, że na przykład Orzeł Łódź może być groźny. Nie lekceważę żadnej drużyny. Uważam, że dzisiaj każda ma takie same szanse na to, by znaleźć się w czołówce tabeli, jak i na samym dnie – zaznaczał.

Wydawać by się mogło, że właśnie ten Orzeł Łódź na papierze wygląda najsłabiej. Innego zdania jest opiekun Startu.

– Nie uważam, że Orzeł Łódź jest najsłabszy. 

podkreślił Wojciechowski

“Papierowego outsidera” rozgrywek nie potrafił jednak wskazać. – Nie uważam, że ktokolwiek jest najsłabszy na papierze, bo papier nie jeździ i nazwiska nie jeżdżą. Co roku rozpoczyna się nowy sezon i tak naprawdę to jest sport nieprzewidywalny. Wiele może zmienić jedna kontuzja – może całość wywrócić do góry nogami. Tak naprawdę, co wcześniej powiedziałem, postawa juniorów może być kluczowa. Trzeba pamiętać, że 1/3 meczu to biegi z udziałem juniorów, więc 5/15 biegów mamy z juniorami. To zdecydowanie przekłada się na wynik meczu – zauważył Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   Wszystkim to przeszkadzało! Będzie ważna zmiana na stadionie Mieszka

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE I WYGRAJ VOUCHER DO RESTAURACJI! SZCZEGÓŁY TUTAJ >>>>


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: