Błyszczała w barwach MKS-u. „Pewne przełamanie”

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Żaneta Lipok świetnie wypadła w starciu ze swoją byłą drużyną – podczas sobotniego pojedynku z Młynami Stoisław Koszalin poprowadziła MKS URBIS Gniezno do triumfu 26:19.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Lipok została wybrana MVP sobotniego meczu. Nie ma w tym absolutnie żadnego przypadku. Na parkiecie potrafiła zrobić różnicę i rzuciła aż osiem bramek.

Jestem bardzo dumna z mojej drużyny i z tego, że zdobyłyśmy te punkty. Moja nagroda jest zasługą dziewczyn, które mi dogrywały i dzięki nim mogłam celnie trafiać do bramki – mówiła Lipok w rozmowie z mediami klubowymi MKS-u.

Nie ukrywała również, że przed pojedynkiem zdawała sobie sprawę z tego, że konfrontacje z Młynami Stoisław praktycznie nigdy nie były łatwe dla MKS-u.

Zawsze z Koszalinem były trudne mecze. Przyszłam tutaj z tej drużyny i też wiem, że ciężko grało się z Gnieznem. Z mojej strony bardzo cieszę się z tego zwycięstwa. Było to pewne przełamanie. Pierwszy stres za nami – podsumowała Żaneta.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 17 września 2023 o godz. 07:39:40


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: