Sam Masters miał spore problemy. W końcu nastąpił przełom

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Nowy zawodnik Startu Gniezno Sam Masters nie ukrywa, że zmagał się z pewnymi problemami. W końcu jednak zdołał odzyskać radość z jazdy na żużlu. Skąd taka zmiana?

Do przełomu doprowadziła zmiana klubu w Anglii. Australijczyk przeniósł się z Leicester Lions do Wolverhampton Wolves, gdzie rywalizował o punkty między innymi z takimi klubowymi kolegami jak Fredrik Lindgren, Peter Karlsson oraz Jacob Thorssell.

“Wilki” zostały mistrzem Elite League, a Masters był jednym z liderów zespołu. – Wygraliśmy ligę, przez co moja kariera nabrała rozpędu – wyznał Australijczyk w rozmowie z mediami klubowymi.

Odzyskałem chęć do żużla, przez co zrozumiałem jedną zasadę. Jeżeli czerpiesz z tego przyjemność, wyniki same do ciebie przyjdą – dodał.

W Polsce zamienił Kolejarza Rawicz na Start Gniezno. W Anglii natomiast przedłużył umowę z Wolverhampton Wolves.

Nie widzę powodów, aby zmieniać klub. Od czasu mojego przyjścia, dojrzałem na torze i podniosłem swoje umiejętności. W lidze jest kilka dobrych zespołów, które mogą wygrać tytuł. Wierzę, że wreszcie to my sięgniemy po złoto – podsumował.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: