Szymon Szlauderbach 2. Zaczął fenomenalnie. Później był upadek i dwie „śliwki”. Występ do wymazania z pamięci. Na pewno nie tak wyobrażał sobie powrót po kontuzji obojczyka.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 16 lipca 2022 o godz. 20:06:39
Szymon Szlauderbach 2. Zaczął fenomenalnie. Później był upadek i dwie „śliwki”. Występ do wymazania z pamięci. Na pewno nie tak wyobrażał sobie powrót po kontuzji obojczyka.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 16 lipca 2022 o godz. 20:06:39