Najmocniejszy rywal na początek. Karolina Kasprowiak mówi o reakcji zespołu [WYWIAD]

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Z piłkarką ręczną MKS-u PR URBIS Gniezno, Karoliną Kasprowiak (trzecia najlepsza strzelczyni MKS PR URBIS Gniezno w rozgrywkach I ligi 2021/2022) m.in. na temat przygotowań do Turnieju Mistrzyń o awans do Superligi rozmawia Łukasz Wojciechowski-Gądek

Już za kilka dni MKS PR URBIS Gniezno powalczy w Turnieju Mistrzyń, którego stawką będzie awans do Superligi z drużynami z Chorzowa i Warszawy. Co myślisz o rywalkach, z którymi się zmierzycie? Czy według ciebie tamte grupy są mocniejsze, niż „gnieźnieńska”?

Poziom w takim turnieju jest zawsze wyrównany, ponieważ każdy zespół jest zwycięzcą swojej grupy, które myślę, że były na tym samym poziomie. Wiadomo też, że Chorzów to drużyna, która była już w Superlidze i chce tam wrócić. Dla naszej drużyny, jak i dla ekipy z Warszawy jest to coś nowego i każdy na pewno będzie walczyć, by zagościć w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

W jaki sposób przygotowujecie się do turnieju w Brodnicy? Jakie wnioski zostały wyciągnięte po ostatnich sparingach, które odbyliście m.in. z zawodnikami Szczypiorniaka Bank Spółdzielczy Gniezno?

Myślę, że to dla nas bardzo fajna lekcja, ponieważ mężczyźni są silniejsi fizycznie, pokazuje nam to co jeszcze mamy doszlifować w swojej grze.

Na co w szczególności trenerzy zwracają wam uwagę na treningach przed turniejem w Brodnicy? Czy planowane są jeszcze jakieś sparingi, czy jednak skupicie się bardziej na treningach we własnym gronie?

Analizujemy sobie każdy zespół, z którym będziemy rywalizowały i trener ustala treningi taktyczne pod te zespoły. W czwartek mamy ostatni sparing z mężczyznami, a potem trenujemy w swoim gronie.

Jak burza przeszłyście przez tegoroczny sezon I ligi. Czy był jednak jakiś rywal, który sprawił wam najwięcej problemów? Czy rzeczywiście bo tak jak wskazywały wyniki łatwo i przyjemnie?

Oczywiście po wynikach można stwierdzić, że było łatwo i przyjemnie, ale każdy zespół chce sprzeciwić się drużynie, która nie przegrała ani jednego spotkania, a my żadnego rywala nie lekceważyłyśmy, ponieważ w każdym meczu doświadczałyśmy czegoś nowego.

Jak oceniasz postawę gnieźnieńskich kibiców w obecnym sezonie? Jesteś zaskoczona, że pomimo że w Gnieźnie sportem nr 1 jest żużel, tak licznie i głośno dopingowali waszą drużynę? Czy liczysz, że tak samo licznie pojadą z wami do Brodnicy i będą świętować awans do Superligi?

 Myślę, że mamy najlepszych kibiców nawet na świecie. Są z nami na każdym meczu domowym, jak i w licznym gronie pojawiają się na meczach wyjazdowych. Jestem przekonana, że w Brodnicy to właśnie oni zawładną trybunami!

Pierwszym waszym rywalem w walce o Superligę będzie doświadczona drużyna Ruchu Chorzów. Czy według ciebie to dobrze, że zaczynacie od tak silnego rywala?

Tak, myślę, że to będzie najcięższy mecz i cieszymy się, że zagramy go już w piątek.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: