Szlauderbach zabrał głos po kapitalnym występie. Ten dzień wszystko zmienił

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Oskar Fajfer w Gdańsku pojechał perfekcyjnie, ale na olbrzymie słowa uznania zasłużył nie tylko on. Furorę robił Szymon Szluaderbach. Wychowanek Unii Leszno był groźny dla wszystkich rywali. To bezsprzecznie jeden z ojców sukcesu.

Po meczu Szlauderbach udzielił wywiadu portalowi WP SportoweFakty, podczas którego nie ukrywał radości.

– Jestem zadowolony ze swojej jazdy, ale przede wszystkim z faktu, że wygraliśmy w Gdańsku. Tor przypasował mi od samego początku. Było bardzo dobrze, natomiast nie popadamy w hurraoptymizm. Sezon jest długi i pracujemy dalej, bo czeka nas jeszcze mnóstwo ważnych meczów – podkreślił Szlauderbach.

Okazuje się, że do tej pory gdański owal nie kojarzył mu się zbyt dobrze. Teraz będzie już inaczej – niedziela wszystko zmieniła.

Byłem tu parę razy przy okazji zawodów młodzieżowych i powiem szczerze, że nigdy nie jechałem do Gdańska z uśmiechem na twarzy. Ten tor nie należał do moich ulubionych, ale po dzisiejszym meczu stwierdzam, że jednak go lubię – dodał z uśmiechem na twarzy.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: