Marcin Nowak dobitnie o gnieźnieńskim torze. “Szczerze…”

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Marcin Nowak w niedzielę był jednym z liderów Orła Łódź, który pokonał Aforti Start Gniezno aż 55:35. Przy nazwisku wychowanka leszczyńskiej Unii zapisaliśmy 10 punktów (3,1,3,3,0). Po spotkaniu rozmawiała z nim Estera Nawrot.

Co było kluczem do sukcesu Orła? – Myślę, że to było widać. Przede wszystkim wygrywaliśmy starty, a gnieźnianie przygotowali taki tor, że na trasie bardzo ciężko było wyprzedzać. Kluczem do sukcesu zdecydowanie były starty – powiedział Marcin Nowak.

Odniósł się też do tematu toru. – Czytałem różne wypowiedzi o tym, że tor jest inny, że wielkie zmiany… No ja miałem okazję jeździć tu przez dwa sezony i szczerze, to nie widzę żadnej różnicy w tym torze, więc tyle – dodał.

A co sądzi o swoim indywidualnym rezultacie? – Fajnie, choć szkoda ostatniego biegu. Popełniłem błąd, bo już jechałem na punktowanej pozycji, jednak gospodarze mimo wszystko lepiej rozczytali wówczas ten tor i tak wyszło, że przywiozłem tę zerówkę. Szkoda, ale występ ogólnie jak najbardziej na plus – podsumował.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: