Udowodnił, ile znaczy ciężka praca. „Nie ma innej drogi”

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Kiedyś Xavier Bujak grał w piłkę nożną. Ta dyscyplina po jakimś czasie mu się znudziła, więc zaczął trenować boks. Początkowo trener Jakub Czaprowicz nie dostrzegał w nim „tego czegoś”. Bujak udowodnił jednak, że wytrwałą pracą jak najbardziej można osiągać sukcesy!

O tym, jak Xavier Bujak trafił do boksu, rozmawialiśmy w trakcie magazynu Pitbike Gniezno KXD #SGLive.

Przed tym, jak zacząłem trenować boks, chodziłem na piłkę nożną. W końcu jednak znudziła mi się ona totalnie. Szukaliśmy z rodzicami jakiegoś innego sportu, by nie zasiedzieć się w domu. Wybraliśmy boks. Przez pierwszy rok nie wiedziałem, co się dzieje na sali. Potem trener zaczął zabierać mnie na jakieś wyjazdy i tak się zaczęło – opowiadał Bujak.

Na szczere wyznanie na temat tego młodego zawodnika zdecydował się trener Jakub Czaprowicz.

Ja muszę to powiedzieć, bo Xavier jest naprawdę przykładem chłopaka, który ciężką pracą zaczął osiągać sukcesy. Przyznaję, zresztą niejednokrotnie Xavierowi o tym mówiłem i się z tego śmiejemy, że przez jakiś czas nie przykładałem do niego większej uwagi na sali. Kompletnie nie widziałem jakichś większych predyspozycji, a on konsekwentnie robił swoje, aż w końcu ciężką pracą zaczął przeganiać wielu bardziej utalentowanych chłopaków, którzy nie byli takimi pracusiami, jak on i nie byli tak konsekwentni. Życzę zarówno Tobie Xavier, jak i innym zawodnikom takiej wytrwałości, bo tylko ona doprowadzi nas do celu. Nie ma innej drogi – zaznaczył Czaprowicz.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: