Prezes Pelikana: Jestem przekonany, że z całej tej zawieruchy finansowo-pandemiczno-kadrowej wyjdziemy obronną ręką

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Zachęcamy do lektury wywiadu z prezesem Pelikana Niechanowo Łukaszem Skonieckim.

  • Jak wygląda sytuacja finansowa klubu? Czy są jakieś zaległości wobec zawodników lub innych podmiotów?
    Na ten moment sytuacja wydaje się być opanowana. Wiemy, że sytuacja w kasach gmin jest delikatnie rzecz ujmując niewesoła i każdą złotówkę należy oglądać w roku 2022 nie 2, ale co najmniej 3 razy. Co do kwestii zaległości nie jest tajemnicą, że coś nam wisi. Stało się to dość schematyczne niestety… firma X zadeklarowała wsparcie, zrobiła sobie zdjęcie, podpisała umowę, powiesiła baner… z umowy się nie wywiązała w 100%, zasłaniając się COVID-19. Nie mamy żalu, pretensji. Trudno. Teraz w nowym roku zmieniliśmy schemat działania. Mówiąc wprost – najpierw kasa, potem banerek.
     
  • Czy wasz klub może liczyć na wsparcie sponsorów?
    Tak są to mniejsze i większe podmioty które wspierają nasza Klub. W obecnych czasach tacy mocodawcy są na wagę złota. Biorąc poprawkę na fakt umniejszenia dotacji z budżetu gminy, musimy dać z siebie więcej i poprawić ofertę dla sponsorów i mecenasów sportu. Po prostu musimy więcej pieniędzy podnieść. Będziemy też bardzo intensywnie zabiegać o środki zewnętrzne czy to ministerialne, czy marszałkowskie. Realnie patrząc… umniejszenie dotacji o 20% przy obecnym trendzie wzrostu cen, to tak jakby umniejszyć budżet klubu o 40%. Musimy się z tym zmierzyć. Ograniczymy wydatki, znajdziemy tańszych dostawców sprzętu, wody, materiałów medycznych. Uruchomimy dotychczas uśpione zasoby ludzkie, uruchomimy wolontariat w jeszcze szerszym zakresie. Jedno czego nie zmienimy to transport. Firma TRANSSTACH Pana Mazurka, była, jest i będzie przyjacielem Pelikana Niechanowo. Życzyłbym sobie jeszcze kilku takich mecenasów.

  • Jak będzie wyglądać kadra zespołu na drugą rundę? W kuluarach można usłyszeć o istotnych roszadach.
    Kuluary rządzą się swoimi prawami. Istotnie kilku graczy zrezygnowało z gry w Pelikanie, ale wiem też, że nie zobaczymy ich na boiskach w rundzie wiosennej. Zrezygnowali, bo dopadło ich życie… praca, studia, zakładanie rodzin. Kilku graczy dostało propozycje od innych ośrodków. Oczywiście życzymy im jak najlepiej, życzymy zdrowia i sukcesów sportowych. Są też zawodnicy którym kończy się wypożyczenie czy też to wypożyczenie zostanie skrócone. Wbrew pozorom, kadra Pelikan nie była szeroka – zostało z niej na dzień dzisiejszy prawie 60%. Na ten moment trener Przemysław Brzeziński testuje nowych zawodników. W okresie przygotowawczym do rundy wiosennej przez szatnie przewinie się ok 30-35 graczy, tak aby stworzyć kadrę w granicach 25-28 osób. Po pierwsze po to, aby wzmocnić rywalizację na poszczególnych pozycjach, a ponadto aby mieć spokojną głowę że wypełnimy wszystkie rubryki w protokole meczowym. Dodam tylko ze na jesień były takie sytuacje, że jechaliśmy na mecz w 14… Teraz chcemy tego uniknąć. Musimy mieć świadomość, że 5. liga jest ligą amatorską, mocną, ale amatorską. Piłkarze to osoby, które nie żyją z piłki, a ewentualne apanaże pozwalają najwyżej na pokrycie kosztów paliwa w przypadku dojeżdżania na treningi.
     
    W odniesieniu do personaliów, dzwonił do mnie prezes Fałkowa pan Tomasz Słomczewski, który w swoich szeregach widziałby Artema Zakharova, który był do nas wypożyczony. To jest jedyna pewna i 100% informacja. Reszta zawodników jest związana umowami do końca czerwca. Mamy jeszcze trochę czasu na ruchy kadrowe. Wiemy, jak wygląda sytuacja w Witkowie – niestety, wiemy jak wygląda w Trzemesznie. Jest tam pewien potencjał ludzki, który można zagospodarować. Witkowo jest w tej komfortowej sytuacji, że ma pewne utrzymanie, my musimy popracować.
     
    Na rok 2022 postawiliśmy sobie jasny cel, wprowadzanie graczy z Akademii Pelikan Niechanowo do pierwszego zespołu. Dwójka naszych młodych już zaliczyła epizody na poziomie 5. ligi, wyznaczając tym samym ścieżkę rozwoju dla pozostałych. Trener Kościański wraz z trenerem Brzezińskim mają ściśle współpracować w tym zakresie. Istotny będzie przepływ informacji, wymiana kadry, a także logistyka.

    Dodatkowo pojawiło się kilku piłkarzy, którzy już trochę potu wylali na Plantach i mają wrócić do macierzy. Docelowo w Pelikanie Niechanowo mają grać piłkarze, którzy wywodzą się z Niechanowa, bądź najbliższej okolicy, a potencjał ludzki jest spory. Kiedyś w klubie mieliśmy taki fajny rocznik graczy urodzonych w 2001. Na ten moment w Pelikanie jest Adrian Kurek z tego rocznika i zaprosiliśmy do współpracy innego wychowanka Karola Zwolenkiewicza. Śledzimy rynek… Szukamy, zapraszamy do gry, testujemy.
     
  • Doszło do zmiany trenera. Dlaczego postawiliście właśnie na Przemysława Brzezińskiego?
    Trener Andrzej Stefański jest fachowcem w pełnym tego słowa znaczeniu. Fotel trenera objął w 2019 roku. Po rundzie jesiennej ze względów osobistych zdecydował się na pracę tylko z młodzieżą w naszym klubie. Być może trochę wpadł w pułapkę grającego trenera. Trzeba by jego o to zapytać. Podaliśmy sobie po dżentelmeńsku rękę. Wiem, że ma na stole kilka ofert czy to będzie Trzemeszno o którym mówi się w kuluarach, czy inny klub, tego nie wiem. Życzę mu powodzenia w piłce młodzieżowej – bo to dla nas ważne, życzę mu powodzenia w piłce seniorskiej, bo to ważne dla niego.
     
    W przypadku trenera Brzezińskiego zdecydowały kwalifikacje oraz imponderabilia. Przemysław Brzeziński posiada licencję trenerską UEFA A (Stefański B), oraz liczne kursy doszkalające prowadzone przez uznanych trenerów polskich i zagranicznych a także przez zagraniczne szkoły trenerskie. Nasz nowy nabytek ma również wiele cech i umiejętności które nabył na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, kończąc tam kierunek Handel i Marketing. Wydawać by się mogło, że to dla trenera duży przeskok z B klasy do 5 ligi. Natomiast teraz topowy trener w Polsce Marek Paszpun też zaczynał w Polfie Tarchomin. Na ten moment trener Brzeziński ma już za sobą kilka jednostek treningowych, w których to, co ważne złapał bardzo dobry kontakt z drużyną, mimo lekkiego początkowego dystansu, jaki się wytworzył pomiędzy starą gwardią a nowym trenerem. Lody zostały przełamane, trener wprowadził nowe porządki. Rozmowy zarządu klubu z poszczególnymi zawodnikami utwierdzają nas w przekonaniu, że dokonaliśmy słusznego wyboru. Wybór tego szkoleniowca może mieć istotny wpływ dla wielu piłkarzy. Dostają nowe bodźce, nowe możliwości.
     
    Chcemy cały proces treningowy w Pelikanie oprzeć na wysokim standardzie treningów a także na podniesieniu komfortu zawodników. Trener Brzeziński ma za zadanie, co z resztą już realizuje ponownie pobudzić zawodników, obudzić w nich pasję do gry. Jak już wspomniałem 5. liga to najmocniejsza liga dla amatorów, pasjonatów. Pobudzimy pasję, obudzimy potencjał i będzie dobrze.
     
  • Pelikan to nie tylko seniorzy, ale i młodsze grupy. Ilu młodych zawodników obecnie u Was trenuje?
     
    Nie tylko seniorzy, nie tylko młodsze grupy, ale także oldboye. Podsumowując rok 2021 wyszło w zestawieniu, że we wszystkich rozgrywkach barwy Pelikana reprezentowało 166 graczy. Najmłodsze grupy trenowane przez trenera Jaworskiego to dzieci w wieku 5-6 lat, następnie trener Niemczewski ma nieco 7-8 latków, kolejna grupa wiekowi starsza prowadzona jest przez trenera Kościańskiego, ten trener ma również grupę juniorów, którzy bezpośrednio w niedalekiej przyszłości maja zasilić seniorów. Z trampkarzami pracuje Andrzej Stefański, a trenerem grupy oldboy jest Zbyszek Kościański.
     
    W najmłodszych grupach ma być zabawa, w starszych roczniakach już zaczynamy wymagać mówiąc otwarcie, że posiadając pełną drabinkę rozwoju, mogą grać w Pelikanie od Skrzata do Oldboya.
     
    Należy zwrócić uwagę, iż rolą takiego klubu jak Pelikan jest integracja środowisk lokalnych, a nic nie umacnia więzi jak wspólne wyjście na wydarzenia sportowe. Przepis wydaje się być prosty. Swój zawodnik przyciągnie na trybuny mamę, tatę, dziadków i kolegów… Taki kierunek chcemy obrać i przedstawiamy to naszej młodzieży. Nie jest wcale powiedziane, że zawodnicy wywodzący się z Akademii Pelikan Niechanowo nie dadzą jakości pozwalającej utrzymać np. 5. ligę wiosną i w latach następnych. Mocno stwierdzam, że Pelikan Niechanowo jest jedynym klubem w powiecie, który ma ofertę dla piłkarzy od Przedszkola do Oldboya.
     
    Nasze grupy młodzieżowe rok w rok awansują do wyższych klas rozgrywkowych w swoich rocznikach. Teraz grupy Juniora, Młodzika i Trampkarza zaliczyły awanse…. 2. rok z rzędu co świadczy o jakości szkolenia, a także odpowiednim podejściu do pracy. Przyjęliśmy i wprowadziliśmy pewien kanon zachowań i postaw, który realizujemy, czego efekty widać jak na dłoni.
     
  • Jakie macie cele i plany na najbliższy rok?
    Planowanie roku 2022 zaczęliśmy już w roku 2021… postawiliśmy sobie pewne cele z podziałem na czas ich realizacji. Np. w drużynie seniorów nadrzędnym było znalezienie odpowiedniego szkoleniowca, kolejnym stworzenie drużyny, która będzie potrafiła realizować zadania nakreślone przez nowego trenera, kolejnym celem na styczeń było namówienie do gry piłkarzy, którzy reprezentowali Pelikana jesienią sezonu 2021/2022. Te 3 cele sportowe udało się zrealizować. Jest trener, jest kadra, jest pozytywna relacja. Można odhaczyć kilka spraw na checkliście. Sporo jeszcze przed nami.
     
    Finansowo napisaliśmy projekt na dofinansowanie ze środków Gminy, zrobiliśmy rozliczenie starego. Wiemy, gdzie jesteśmy z finansami, wszystko ponad będzie wartością dodaną. Wiemy też gdzie pozyskiwać środki zewnętrzne i w jaki sposób to robić. Nie da Gmina, bo ma swoje potrzeby, to da Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu czy Totolotek, czy też inna agenda rządowa lub samorząd. Rok 2022 będzie skromny, ale myślę że będzie dobrze.
     
    Jestem przekonany, że z całej tej zawieruchy finansowo pandemiczno kadrowej wyjdziemy obronną ręką.
     
    Istotne dla nas będzie podniesienie standardów pracy. Porozumieliśmy się z firma FitCast, która pomoże nam rozwinąć niepiłkarską bazę sprzętową. Warto zaznaczyć, iż na tym sprzęcie pracuje większość klubów z Ektraklasy, jak również Juventus, AC Milan czy też Inter Mediolan. Chcemy, aby zawodnicy w klubie z 5. ligi czuli się dobrze, mieli możliwość pracy z najlepszymi szkoleniowcami jak również posmakowali sprzętu najwyżej klasy.
     
    Dodatkowo w planach mamy szkolenie dla zawodników z najnowszych przepisów gry w piłkę nożną, zarówno szkolenie w formie papierowej, jak i szkolenie boiskowe.
     
    Wykorzystując kontakty, chcemy również zaprosić innych trenerów do współpracy podczas obozów dochodzeniowych dla młodzieży, oraz w zajęciach dla seniorów. W tym miejscu pozwolę sobie zaznaczyć, iż w tej materii trener Brzeziński ma świetne kontakty i myślę, że nic się nie stanie, jak uchylę rąbka tajemnicy, że na poprowadzenie konsultacji i zajęć chcemy zaprosić m.in. trenera Mariusza Rumaka.
     
    W planach na 2022 mamy również spotkanie dla prezesów lokalnych klubów dotyczące możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych oraz dotyczące „rynku zawodnika” w najbliższych latach.
     
  • Ostatnio Piotr Tamul z Akademii Piłkarskiej Niechanowo mówił w naszym magazynie o prowokacjach ze strony Pelikana. Jak możecie się do tego ustosunkować?
     
    Należy zacząć od pewnych faktów. AP powstało na kanwie Pelikana Niechanowo w maju 2019 roku, natomiast Pelikan powstał w roku 1996. Trudno zatem, aby klub z ponad 25-letnią tradycją dostosowywał się do klubu, który jest „na rynku” nieco ponad 2 lata. Fakt numer 2… Pelikan Niechanowo jest GMINNYM Klubem, AP jest tworem PRYWATNYM.

    W pańskim materiale pojawiła się kwestia, iż zespoły AP celowo nie grają z nami w jednej lidze. Z tego miejsca rzucam rękawice, aby zagrać mecze w każdej kategorii wiekowej. Zważywszy, że w pańskim materiale pan Tamul sam sobie przeczy… z jednej strony, że unika konkurencji meczowej, by następnie mówić o tym, że konkurencja jest zdrowa i „to nic innego, jak podnoszenie poprzeczki samemu sobie”.
     
    Bardzo fajnie, że AP postawiła na ubiór swojej młodzieży, bo pan Tamul wskazał jako ich największy atut. Życzę im z całego serca, aby ładnie ubrani zawodnicy do wyglądu dorzucili wyniki sportowe. Nie ukrywam, że trzeba się postarać w kategorii młodzik, aby przegrać mecz 21:1 czy 30:0, czy też w kategoriach juniorskich 17:0 czy 12:1. Strzelenie 5 bramek w 10 meczach i stracenie 128 też jest swoistym sukcesem.
     
    Co do współpracy o której mówił pan Tamul. Podam tylko jeden przykład… Dbania o obiekt piłkarski PLANTY. Pelikan Niechanowo w roku ubiegłym zabiegał w Gminie o rewitalizacje boiska, aby warunki dla piłkarzy w każdej kategorii wiekowej były możliwie najlepsze. Wspólne lobbowanie byłoby myślę lepsze. Nie było chęci ze strony AP. Podobnie sprawa się ma w kwestiach tak banalnych, jak podlewanie boiska w okresie letnim. Skoro AP jest na plantach to mogliby podlać trawę tak jak czynimy to my…. Dbanie o dobro wspólne, dbanie o obiekt itd… Mało tego udało nam się pozyskać sponsora i wykonawcę na pracę na murawie… Pelikanowi się udało… AP nie podjęło działań. Stwierdzenie, że prawnie się należy dla mnie jest równoznaczne z pasożytniczym trybem funkcjonowania. Szkoda, że tak to wygląda.

    Oczywiście każdy dodatkowy punkt na mapie gdzie dzieci i młodzież może uprawiać sport jest wartością dodaną. Natomiast są też takie…. jakie są.

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: