Po prostu niewiarygodne. To wydarzyło się w trakcie Biegu z Pierwszej Stolicy do Stolicy

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Uczestnicy Biegu z Pierwszej Stolicy do Stolicy rokrocznie doświadczają niezwykłych zdarzeń. Tak też było tym razem. Jedną z nich postanowili opisać na Facebooku.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Nasi biegacze łatwej przeprawy nie mieli. Podczas trasy do Warszawy towarzyszył im silny wiatr, a także deszcz czy śnieg. Generalnie pogoda dała im w kość, ale oni wiedzieli, że warto. Że to ma sens.

Do internetowej skarbonki zebrano już przeszło 50 tys. zł (zobacz tutaj >>>).

Biegacze mieli ze sobą również tradycyjną “puchę”. Dorzucały się do niej osoby spotykane na trasie.

Wyjątkowe zdarzenie miało miejsce w Sochaczewie. Biegacze opisali je na Facebooku.

“W Sochaczewie zaczepił nas chłopiec, który przez cały rok uzbierał 28 złotych i wszystkie oszczędności chciał wrzucić do puszki” – zrelacjonowano na fanpage’u Bieg z Pierwszej Stolicy do Stolicy.

“Właśnie dla takich chwil warto angażować się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy!” – podkreślają nasi biegacze.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 31 stycznia 2022 o godz. 15:26:26


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: