Michał Steinke już drugi mecz grał ze złamaniem. Mimo to w Gołuchowie spisał się fenomenalnie. Był mocnym ogniwem ekipy z pierwszej stolicy Polski.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Steinke boryka się ze złamaniem małego palca u stopy. Kontuzja nie jest jednak tak dotkliwa, by musiał pauzować. Mimo tych perturbacji spisuje się naprawdę dobrze. Najwidoczniej w niczym mu to nie przeszkadza.
W sobotę był bardzo ważnym ogniwem Mieszka i dołożył ważną cegiełkę do triumfu w Gołuchowie. Podopieczni Przemysława Urbaniaka w dramatycznych okolicznościach wygrali 2:1. Bramkę na wagę zwycięstwa w samej końcówce ustrzelił Tomasz Bzdęga.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 23 października 2021 o godz. 19:50:23

