Budex Start Gniezno bez rewelacji w Tarnowie. Co się dzieje z Marcelem Studzińskim?

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

We wtorek Budex Start Gniezno wziął udział w rundzie DMPJ na torze w Tarnowie. Niestety, czerwono-czarnym nie poszło zbyt dobrze.

Już w pierwszym wyścigu upadł Oskar Hurysz, który potem wycofał się z dalszej rywalizacji, a oficjalną przyczyną były problemy sprzętowe. Podobnie postąpił Marcel Studziński, który wciąż odczuwa skutki upadku w meczu z Unią Tarnów. Czy w związku z tym jego występ w piątkowym starciu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz jest zagrożony?

ZOBACZ TAKŻE:   Zupełnie nowa twarz w Grinbud KS-ie Gniezno!

Wszystko będziemy wiedzieć w czwartek. Na pewno jest lekkie stłuczenie i się oszczędza. Dziś zabrał ze sobą rezerwowy sprzęt, więc pewnie nie do końca był gotowy. Myślę, że do czwartku będzie odpowiedź. Mam nadzieję, że będzie gotowy na mecz w Bydgoszczy. Raczej występ nie jest zagrożony. Na pewno trzeba jednak uważać na nogę – powiedział nam menadżer Startu Rafael Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   GALERIA: Mieszko Gniezno - Unia Swarzędz

W Tarnowie punkty dla Startu zdobywali tylko Mikołaj Czapla (4) i Mateusz Jabłoński (8). Ten drugi zakończył zmagania upadkiem. Zawody wygrali częstochowianie, drugie miejsce zajęła Unia, a trzecie – GKM Grudziądz. Ostatnia lokata przypadła czerwono-czarnym.

ZOBACZ TAKŻE:   Wyjątkowa postać na meczu Mieszko - Unia

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: