We wtorek Budex Start Gniezno wziął udział w rundzie DMPJ na torze w Tarnowie. Niestety, czerwono-czarnym nie poszło zbyt dobrze.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Już w pierwszym wyścigu upadł Oskar Hurysz, który potem wycofał się z dalszej rywalizacji, a oficjalną przyczyną były problemy sprzętowe. Podobnie postąpił Marcel Studziński, który wciąż odczuwa skutki upadku w meczu z Unią Tarnów. Czy w związku z tym jego występ w piątkowym starciu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz jest zagrożony?
– Wszystko będziemy wiedzieć w czwartek. Na pewno jest lekkie stłuczenie i się oszczędza. Dziś zabrał ze sobą rezerwowy sprzęt, więc pewnie nie do końca był gotowy. Myślę, że do czwartku będzie odpowiedź. Mam nadzieję, że będzie gotowy na mecz w Bydgoszczy. Raczej występ nie jest zagrożony. Na pewno trzeba jednak uważać na nogę – powiedział nam menadżer Startu Rafael Wojciechowski.
W Tarnowie punkty dla Startu zdobywali tylko Mikołaj Czapla (4) i Mateusz Jabłoński (8). Ten drugi zakończył zmagania upadkiem. Zawody wygrali częstochowianie, drugie miejsce zajęła Unia, a trzecie – GKM Grudziądz. Ostatnia lokata przypadła czerwono-czarnym.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 6 lipca 2021 o godz. 19:51:24
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:



