Timo Lahti i Kevin Fajfer mają głos. “Zawsze wierzysz”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Timo Lahti i Kevin Fajfer byli bardzo mocnymi ogniwami Aforti Startu Gniezno podczas piątkowego meczu z Orłem Łódź (59:31). Przeczytajcie, co powiedzieli nam po spotkaniu.

ZOBACZ TAKŻE:   Każdy może zostać speedrowerzystą. Wracają Otwarte Mistrzostwa Gniezna!

TIMO LAHTI: Było genialnie, wszystko ok, bajecznie. Tor był najlepszy w całym roku i zdecydowanie podobny do tego, który mieliśmy podczas ostatnich dwóch spotkań, więc wiedzieliśmy, co robić. Wygraliśmy pokaźnie, więc było świetnie

ZOBACZ TAKŻE:   GALERIA: Mieszko Gniezno - Unia Swarzędz

KEVIN FAJFER: Na pewno to silnik od pana Ashleya (Hollowaya – dop. red.). Na pewno silnik zrobił swoje i się udało. Wiele razy jeździliśmy z Oskarem, więc nie musimy sobie dużo mówić. Wiemy, o co chodzi. Jeśli jesteś sportowcem, to zawsze wierzysz w to, że drużyna może osiągnąć jak najlepsze wyniki i cele.

ZOBACZ TAKŻE:   WIDEO: Mieszko Gniezno - Unia Swarzędz

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: