Timo Lahti i Kevin Fajfer byli bardzo mocnymi ogniwami Aforti Startu Gniezno podczas piątkowego meczu z Orłem Łódź (59:31). Przeczytajcie, co powiedzieli nam po spotkaniu.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
TIMO LAHTI: Było genialnie, wszystko ok, bajecznie. Tor był najlepszy w całym roku i zdecydowanie podobny do tego, który mieliśmy podczas ostatnich dwóch spotkań, więc wiedzieliśmy, co robić. Wygraliśmy pokaźnie, więc było świetnie
KEVIN FAJFER: Na pewno to silnik od pana Ashleya (Hollowaya – dop. red.). Na pewno silnik zrobił swoje i się udało. Wiele razy jeździliśmy z Oskarem, więc nie musimy sobie dużo mówić. Wiemy, o co chodzi. Jeśli jesteś sportowcem, to zawsze wierzysz w to, że drużyna może osiągnąć jak najlepsze wyniki i cele.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 26 czerwca 2021 o godz. 09:33:22
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:



