Kuriozum podczas zawodów przy W25. Pomyłka podprowadzających i dwa wykluczenia!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W drugim biegu półfinału Indywidualnych Mistrzostw Polski w Gnieźnie doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji. Za złe ustawienie pod taśmą wykluczeni zostali dwaj zawodnicy. Zmyliły ich podprowadzające.

ZOBACZ TAKŻE:   MIMP. Czapla nie ukończył zawodów. Studziński bez awansu

Podprowadzające powinny się ustawić w kolejności: czerwona, niebieska, biała, żółta. Tymczasem stanęły inaczej, jak na lidze. Zasugerowali się tym Oskar Fajfer i Norbert Kościuch, czego efektem było to, że zostali wykluczeni.

ZOBACZ TAKŻE:   Euro 2020: tak typują gnieźnianie i nie tylko! Niektórzy stawiają na Polskę

To jednak nie koniec konsekwencji tego zdarzenia. Na trybuny wyrzucony został kierownik startu. Sędzia Remigiusz Substyk uznał, że powinien dopilnować, by wszystko było w porządku.

ZOBACZ TAKŻE:   Po prostu koszmar. Timo Lahti ostatni w Bydgoszczy!

Kuriozalną sytuację uwiecznił fotograf Michał Szmyd. Zdjęciem podzielił się na Twitterze:


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: