Oceny po meczu Start – ROW. Jak Feniks z popiołów

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Oceniamy zawodników Aforti Startu Gniezno po sobotnim starciu z ROW-em Rybnik. Ten pojedynek zakończył się triumfem czerwono-czarnych 49:41.

Peter Kildemand 2+. Katastrofy nie było, ale generalnie Duńczyk nie pokazał pełni swoich umiejętności. Zadziorności absolutnie mu nie brakowało, jednak prędkości już zdecydowanie tak.

Frederik Jakobsen 3. Zaczął bardzo obiecująco. Później jednak już tak kolorowo nie było. Stać go na osiąganie lepszych zdobyczy punktowych. W tym meczu nie był sobą.

ZOBACZ TAKŻE:   Euro 2020: Polska - Słowacja. Ludzie gnieźnieńskiego sportu typują wynik!

Timo Lahti 3. Fin jest kreowany na jednego z liderów. Tymczasem zaliczył bardzo nierówny występ. Lepsze wyścigi przeplatał gorszymi. Jeszcze sporo pracy przed tym zawodnikiem.

Mirosław Jabłoński 5. Gdy sporo osób zdążyło go już skreślić, on odrodził się jak Feniks z popiołów i pojechał bardzo solidne zawody. Jak na zawodnika drugiej linii, to perfekcyjnie wywiązał się ze swoich obowiązków. W całości zawalił tak naprawdę tylko jeden wyścig – XV.

ZOBACZ TAKŻE:   Świetny występ GST TriEagle Team w Lusowie! Podium również dla Diamentu

Oskar Fajfer 5. Znów był bardzo szybki, ale z pewnością pewien niedosyt u niego pozostał. Wszystko za sprawą tego, że dwukrotnie dał się pokonać Siergiejowi Łogaczowowi.

ZOBACZ TAKŻE:   1. runda SEC przełożona! Co z meczem Polonia - Start?

Mikołaj Czapla 3. Przyzwoity występ tego młodego zawodnika. Starał się atakować nawet seniorów ROW-u Rybnik. Jeszcze trochę brakuje mu objeżdżenia, ale widać, że zmierza w dobrym kierunku.

Marcel Studziński 3. Od niego wymaga się więcej niż od Czapli, ale wydaje się, że swoje zrobił. Trójka w biegu juniorskim i później jeszcze jeden punkt – nie jest to szczyt jego możliwości, ale było przyzwoicie.

Kevin Fajfer bez oceny. Nie jechał.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: