Szymon Karolczyk po kolejnej walce. Jest wygrana!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Sporych emocji dostarczyła walka Szymona Karolczyka na Armia Fight Night z Kamilem Czyżewskim. Po 3. rundzie nie było jasne, kto wygrał. Z wielką niecierpliwością czekaliśmy na oficjalne rozstrzygnięcia. Ostatecznie jednogłośnie na punkty wygrał Szymon Karolczyk!

Od początku było czuć, że Karolczyk jest mocno naładowany i chce zrobić wszystko, by zrehabilitować się za porażkę w starciu z Adrianem Kępą. W pierwszej rundzie trzykrotnie obalał rywala, ale to Czyżewski wyprowadził najmocniejszy i najefektowniejszy cios. Musiał to odczuć Karolczyk.

ZOBACZ TAKŻE:   Nie żyje Henryk Olszak, były zawodnik Startu Gniezno

Szymon trochę za mało pracował lewą ręką. W drugiej partii to zmienił. Był bardziej skuteczny, choć przeciwnik też absolutnie nie próżnował i mocno straszył reprezentanta Ankos MMA i MMA Witkowo. Działo się w klatce! W stójce dominował Karolczyk.

ZOBACZ TAKŻE:   Kibic pyta, "czy Start omija podatek?". Ta odpowiedź rozwiewa wątpliwości

W dwóch rundach zarówno Szymon, jak i Kamil mieli słabsze i lepsze momenty. Decydująca była trzecia runda. Wydawało się, że przed nią bardziej zmęczony jest Czyżewski.

W ostatniej odsłonie tego pojedynku białostoczanin próbował zaskakiwać przeciwnika. Karolczyk dobrze się jednak bronił. Panowie sporo czasu spędzali przy siatce, gdzie trochę się poobracali.

ZOBACZ TAKŻE:   "Dominujemy". Atleta Gniezno błyszczał we Wrześni

Generalnie 3. runda nie należała do tych najbardziej emocjonujących. Wydawało się, że już obydwaj są potwornie zmęczeni. Na 38 sekund przed końcem Karolczyk przeniósł walkę do parteru i próbował wyprowadzać ciosy.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: