Trybuny otwarte tylko dla zaszczepionych?! Rafael Wojciechowski komentuje

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Obecna sytuacja w środowisku żużlowym bardzo mocno przypomina tę, którą doskonale pamiętamy sprzed roku. Bardzo długo nie było wiadomo, jak potoczą się losy rozgrywek. Wtedy pojawiło się nawet widmo odwołania sezonu. Tym razem tak źle nie jest, ale mimo to pojawia się mnóstwo dyskusji i sugestii.

Ostatnio menedżer Aforti Startu Gniezno Rafael Wojciechowski mówił, że jest zwolennikiem opóźnienia startu rozgrywek o miesiąc. Czy to pozwoli na wpuszczenie kibiców na trybuny? Może tak, a może nie.

ZOBACZ TAKŻE:   Ostrovia odkryła karty. Debiut Olivera Berntzona!

Co do fanów na widowni, pojawiają się rozmaite spekulacje. W co najmniej kilku krajach przewijają się pomysły, by najpierw na trybuny wpuścić tych zaszczepionych. Co o tym rozwiązaniu sądzi opiekun czerwono-czarnych?

Uważam, że nie jest to słuszne rozwiązanie. Wiemy dobrze, że w pierwszej kolejności szczepieni są seniorzy i osoby, które pracują czy to jako nauczyciele, czy jako medycy. Przypuszczam, że to około 10 proc. wszystkich kibiców, którzy byliby zainteresowani wejściem na stadion, więc w żaden sposób nie zadowoliłoby to pozostałych kibiców – zaznacza Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   Menedżer Startu nie ma wątpliwości. Antyreklama wisiała w powietrzu!

Menedżer gnieźnian wyraźnie podkreśla, że stoi za tym, by inaugurację zmagań odroczyć. Wskazuje, że przecież są wolne weekendy w wakacje.

ZOBACZ TAKŻE:   GTM Start Gniezno wydał komunikat dla karnetowiczów. Jaka rekompensata?

Jestem za tym, by sezon został opóźniony o miesiąc. Mamy troszeczkę wolnych miejsc w wakacje i wolałbym jeździć częściej w wakacje, niż teraz miałbym odjechać połowę sezonu bez kibiców, a później, jeśli kibice zostaną wpuszczeni, zastanawiać się nad tym, że mamy co drugi weekend wolny. Są możliwości, by później odjechać kolejki zaplanowane na kwiecień – podsumowuje.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: