Nie do wiary. Z nieba trafili do piekła… [WYWIAD]

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Z Nieba do piekła, tak właśnie wyglądała dzisiaj gra koszykarzy Sklepu Polski MKK Gniezno.

W sobotę do Gniezna na spotkanie przyjechała jedna z lepszych drużyn obecnych rozgrywek 2LM koszykarzy KSK Noteć Inowrocław. Pierwszy mecz tych drużyn odbył się 31 października w Inowrocławiu i wtedy wygrali gospodarze 81:48.

Gnieźnianie do tego spotkania podchodzili z ambicjami, aby zrewanżować się za porażkę w Inowrocławiu. Trener MKK Arkadiusz Konowalski zapytany, czy miał jakąś taktykę na zespół gości oraz jak ocenia to spotkanie pod kątem gry jego drużyny, odpowiedział nam:

Na pewno dzisiejsze spotkanie miało kilka części, w których graliśmy dobre zawody przeplatane kiepskimi akcjami. Bardzo dobrze weszliśmy w spotkanie, ale chyba nawet aż za dobrze i chyba to sprawiło, że chłopacy przestali grać drużynowo, a zaczęli grać swoimi indywidualnymi ambicjami i chcieli je spełnić i to niestety sprawiło, że straciliśmy ten dobry rytm grania.  Na każdą drużynę zawsze ustawiam inną taktykę, przygotowywaliśmy się na to spotkanie bardzo dobrze, zabrakło w końcówce na pewno celnych rzutów osobistych i to właśnie tam zabrakło punktów i dlatego przegraliśmy to spotkanie

Po pierwszej kwarcie nikt by nie pomyślał, że możemy przegrać to spotkanie, ponieważ prowadziliśmy wtedy 29:12. Arkadiusz Konowalski zapytany o to, kto jego zdaniem zasłużył dzisiaj na pochwałę, a kto zawiódł, odpowiedział:

ZOBACZ TAKŻE:   GST wystąpił na mistrzostwach Polski. Kolejny sukces doświadczonej zawodniczki!

Nie będę może mówił, kto zawiódł, na pewno dobre fragmenty miał Emil Rau, który dorzucił 25 pkt na dosyć fajnej skuteczności. Zawiodła nas na pewno taka sportowa złość i za mało takie ambicji i sportowej złości aby to spotkanie wygrać – tłumaczył.

ZOBACZ TAKŻE:   Ostatnie miejsce czeskiego Startu

Najlepszym zawodnikami w naszej drużynie byli:

Emil Rau zdobywca 25pkt, Daniel Kotwasiński, który rzucił 16pkt, a także Michał Szydłowski zdobywca 14pkt.

Natomiast ze strony gości najlepiej punktowali: kapitan zespołu Aleksander Filipiak zdobywca 21pkt, Marcin Majer zdobywca 18pkt, a także Mateusz Marciniak, który rzucił 15pkt.

ZOBACZ TAKŻE:   Przetestowaliśmy rower miejski! Pierwsze wrażenie znakomite [OPINIA]

Zapytaliśmy również trenera gospodarzy, czy jego zdaniem KSK Noteć Inowrocław może być jedną z drużyn, która ma szanse wywalczyć awans do 1LM:

Play-offy wszystko zweryfikują, grają cały sezon regularnie i jest to drużyna, która ma duży potencjał, czy wystarczy im to do awansu ciężko mi powiedzieć – podsumował.

Następne spotkanie zawodnicy MKK zagrają 20 lutego w Gdyni z zespołem Sharks AWFiS Port Gdynia. Natomiast kolejne spotkanie domowe rozegrają 27 lutego z SMS PZKosz Władysławowo.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: