Prezes klubu Mateusz Kuliński nie ukrywał, że to nie był łatwy rok dla Czarnych Czerniejewo. Koronawirus dał się we znaki. I nie chodzi tu tylko o kwestie kadrowe, ale i o finanse.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

– Ten rok był trudny pod każdym względem. I pod kątem piłkarskim, i pod względem organizacyjnym oraz finansowym. Inny budżet mieliśmy zaplanowany na początku roku, a później pandemia to wszystko zweryfikowała. Musieliśmy sobie na bieżąco z tym wszystkim radzić, żeby tak, jak chcieliśmy. Sytuacja finansowa jest okej. Na pewno nie jest rewelacyjna. Były problemy w trakcie roku, które na szczęście udało się rozwiązać i dograć rok bez większych problemów – uspokoił sternik Czarnych.
Prezesa klubu z Czerniejewa dopytywaliśmy również o to, czy zawodnicy mogą liczyć na jakiekolwiek wynagrodzenie.
Wynagrodzenie u nas to bardziej zwrot kosztów dojazdu w stu procentach. To praktycznie jedyna forma
podsumował Kuliński.
pitgang.pl #SGLive: Czarni Czerniejewo:
Ostatnia aktualizacja artykułu: 22 grudnia 2020 o godz. 16:34:32

