“Było naprawdę bardzo blisko…”. Ten zawodnik mógł trafić do Startu Gniezno!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Okres transferowy w polskim żużlu to już historia. Mimo to wciąż wypływają informacje na temat negocjacji prowadzonych przez kluby. Okazuje się, że Start Gniezno był bliski porozumienia z Nicolaiem Klindtem, co zdradził w magazynie pitgang.pl #SGLive Piotr Mikołajczak, były dyrektor czerwono-czarnych.

Prowadziłem bardzo zaawansowane rozmowy z Nicolaiem Klindtem. Z Rafałem dyskutowaliśmy na ten temat i była taka decyzja, by podjąć rozmowy z tym zawodnikiem. Tu było naprawdę bardzo blisko – przyznał Piotr Mikołajczak.

ZOBACZ TAKŻE:   Wszystkim to przeszkadzało! Będzie ważna zmiana na stadionie Mieszka

Były też rozmowy z innymi bardzo doświadczonymi zawodnikami.

Nie ukrywam, że prowadziłem też rozmowy z Peterem Ljungiem i złożyłem zapytanie Nielsowi Kristianowi Iversenowi. Odpowiedź dostałem, natomiast to jest zawodnik z PGE Ekstraligi i jeżeli chodzi o finanse, to troszeczkę odbiegało to od pierwszoligowej rzeczywistości – dodał działacz.

Nie ukrywał, że jego koncepcja składu Startu Gniezno odbiegała od tej, którą możemy zaobserwować obecnie.

Chciałem, żeby w klubie został Adrian Gała. To była taka moja wizja tego składu. Nie ma jednak tego, co by na dobre nie wyszło. Został zbudowany taki skład, jaki jest. Chłopacy też mają potencjał, więc myślę, że wszystko jakoś się dobrze ułoży i od kwietnia będziemy cieszyć się z wyników osiąganych przez klub – dodawał Piotr Mikołajczak.

ZOBACZ TAKŻE:   To już pewne. Będzie boisko plażowe!

Co do Klindta, to przez jakiś czas mówiło się, że na linii Gniezno – Ostrów Wlkp. może dojść do wymiany. Ostatecznie jednak skończyło się na tym, że Ostrovia ma i Klindta, i Berntzona.

ZOBACZ TAKŻE:   eWinner 1. Liga ruszy z opóźnieniem?! Nowe informacje

My mieliśmy słuchy, że Oliver raczej odejdzie. Mówiło się o dwóch klubach – Ostrowie i Tarnowie. Właśnie dlatego rozmowy były toczone. Gdybyśmy od początku mieli deklarację, że Oliver zostaje, to może i tematu rozmów by nie było. Wszyscy by zostali i byśmy jechali tożsamym składem – podsumował Piotr Mikołajczak.

ODSŁUCHAJ: pitgang.pl #SGLive – Piotr Mikołajczak

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE I WYGRAJ VOUCHER DO RESTAURACJI! SZCZEGÓŁY TUTAJ >>>>


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: