Skandaliczny wybryk Marcina Najmana. “To była zwykła ucieczka od walki”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Wrzało podczas walki FAME MMA 8. Marcin Najman stanął do walki bokserskiej z Kasjuszem Życińskim, ale totalnie zlekceważył zasady. Tego nie spodziewał się chyba nikt!

ZOBACZ TAKŻE:   Nie tylko ostrowianie. Kolejny rywal Startu już na torze

Najpierw Najman obalił rywala, po czym dostał minusowy punkt, po czym bez żadnej refleksji postanowił go kopnąć. Po tym już sędzia przerwał pojedynek i ukarał częstochowianina dyskwalifikacją.

ZOBACZ TAKŻE:   "Car Motor... kurde". Przerosło go pytanie o nazwę Startu [WIDEO]

Widzowie byli w szoku. Nie spodziewali się, że “El Testosteron” może postąpić w ten sposób. Wygląda na to, że tym zachowaniem już definitywnie zakończył swoją karierę w FAME MMA. Oświadczenie organizacji nie pozostawia większych wątpliwości…

ZOBACZ TAKŻE:   Nie tylko ostrowianie. Kolejny rywal Startu już na torze

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: