Policja towarzyszyła morsom. Co było powodem interwencji?

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W niedzielę 8 listopada nasze Królewskie Morsy zaliczyły nieoficjalną i niezbyt huczną inaugurację nowego sezonu. Miłośnikom morsowania towarzyszyła policja. Dlaczego mundurowi pojawili się na plaży przy jeziorze Winiary?

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Z zachowaniem obowiązujących rygorów rozpoczęliśmy kolejny sezon na budowanie odporności! Oficjalne wydarzenie zostało odwołane, niemniej jednak spora liczba osób przyszła na plażę, aby wspólnie wykąpać się z zimnej wodzie. To spontaniczne spotkanie prywatnych osób bardzo cieszy!

meldują Królewskie Morsy na Facebooku.

Donoszą jednocześnie, że ktoś wezwał policję. Prawdopodobnie zasugerowano mundurowym, że morsy łamią zasady wprowadzone w odpowiedzi na pandemię koronawirusa. Interweniujący funkcjonariusze nie stwierdzili jednak nieprawidłowości.

Wezwana na miejsce Policja nie stwierdziła naruszeń w obowiązujących przepisach. Przy tej okazji pozdrawiamy osobę, która “uprzejmie doniosła” organom o grupie pozytywnych osób, która regularnie dba o swoją odporność. Smutne życie musi mieć ta osoba, więc gorące pozdrowienia ślemy, aby choć promyk pomyślności się pojawił w jej życiu

piszą nasze morsy.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 8 listopada 2020 o godz. 14:05:14


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: