Grinbud KS Gniezno nareszcie zwycięski. “Styl zszedł na drugi plan”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Nareszcie. Nareszcie Grinbud KS Gniezno wygrywa w 1. Polskiej Lidze Futsalu. W niedzielę nasi futsaliści pokonali u siebie Futsal Szczecin 5:2 (2:2). Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele naszej ekipy – Oktawian Solecki i Mikołaj Bereźnicki. Oto, co powiedzieli po premierowym triumfie w tym sezonie.

To nie był łatwy mecz. Na pewno nie było tu wielkiego stylu. Wiadomo, że po trzech porażkach to oczekiwanie na zwycięstwo jest naprawdę spore i styl zszedł na drugi plan. Trochę skomplikowaliśmy sobie ten mecz, kiedy w dość łatwy sposób straciliśmy dwie bramki. W szatni porozmawialiśmy i udało się już unikać błędów z tyłu. Może zagraliśmy w drugiej połowie trochę niżej, trochę bardziej cofnięci, no ale mieliśmy z tego więcej sytuacji i kontrataków. Cieszymy się z tego, że dziś się przełamaliśmy. W poprzednich meczach – szczególnie w Warszawie i Łodzi – stwarzaliśmy więcej sytuacji, ale bramek nie strzelaliśmy. Tym razem to nie był super mecz dla oka, ale byliśmy bardziej skuteczni i to zadecydowało.

powiedział asystent trenera Grinbud KS Gniezno Oktawian Solecki.

Może bramkowo możemy być zadowoleni, ale jeżeli chodzi o naszą grę, to jest jeszcze trochę do życzenia. Musimy jeszcze poprawić wiele aspektów. Bramki bramkami, ale wydaje mi się, że efekty końcowe muszą być dużo lepsze. Mieliśmy trudny terminarz. Za nami trzy ciężkie wyjazdy. W końcu mieliśmy mecz u siebie. Niestety, bez kibiców. Szkoda, bo na pewno trochę kibiców by przyszło, a zwycięstwo zachęciłoby do tego kolejne osoby.

dodawał natomiast Mikołaj Bereźnicki, autor dwóch bramek.

Kadr: Hane (YouTube)

ZOBACZ TAKŻE:   Koronawirus uderzył w GOSiR. "Jest bardzo trudno"

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE I WYGRAJ VOUCHER DO RESTAURACJI! SZCZEGÓŁY TUTAJ >>>>


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: