Oskar Fajfer nie jest w pełni zadowolony ze swojej dotychczasowej dyspozycji w PGE Ekstralidze. Właśnie dlatego postanowił popracować nad sprzętem, o czym donosi portal WP SportoweFakty.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Oskar Fajfer na razie jest najsłabszym ogniwem Stali Gorzów. Wychowanek Startu Gniezno na pewno nie może być zadowolony z tego, jak rozpoczął sezon.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
W rozgrywki wszedł na silnikach od Flemminga Graversena, który ostatnimi czasy nie zbiera w środowisku zbyt dobrych recenzji. W Zielonej Górze Fajfer jechał już na jednostkach Ashleya Hollowaya. Co prawda zdobył tylko 6 pkt w 4 startach, jednak pozostawił po sobie dobre wrażenie.
WP SF piszą, że „wiele wskazuje na to, że już definitywnie przesiadł się na sprzęt od Brytyjczyka”.
– To nic dziwnego, że zawodnicy cały czas szukają lepszego sprzętu. Oskar znakomicie czuje sprzęt i widocznie nie był zadowolony ze swoich wcześniejszych silników. Oczywiście ciągłe szukanie czegoś lepszego, to dobry znak i bardzo mnie to cieszy. Mamy ambitne cele na ten sezon, dlatego potrzebujemy Oskara w bardzo dobrej formie – skomentował trener Stali Gorzów Stanisław Chomski w rozmowie z WP SportoweFakty.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Ostatnia aktualizacja artykułu: 23 maja 2024 o godz. 11:28:23
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




