Padło zapewnienie. Chodzi o przyszłość Nikoli Szczepanik [WYWIAD]

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Z zawodniczką MKS-u URBIS Gniezno, Nikolą Szczepanik m.in. na temat najbliższego meczu ligowego z MKS-em FunFloor Lublin, oceny postawy zespołu w obecnym sezonie oraz planów na przyszłość w Klubie rozmawia Łukasz Wojciechowski-Gądek.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

W najbliższą sobotę piłkarki ręczne MKS-u URBIS Gniezno podejmą w Hali Widowiskowo-Sportowej im. Mieczysława Łopatki jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w Polsce, MKS FunFloor Lublin, drużynę z którą w tym sezonie udało Wam się wywalczyć punkt, a w poprzednim sezonie nawet wygrać. Co sądzisz o obecnym poziomie i postawie drużyny z Lublina? 

Drużyna z Lublina miała ogromne aspiracje na zdobycie mistrzostwa w tym sezonie. Jak dobrze wiemy na 5 kolejek przed końcem mistrzostwo zapewniło sobie Zagłębie Lubin, a nasze sobotnie rywalki wciąż walczą o pozostanie na fotelu wicelidera. Uważam, że MKS FunFloor Lublin to mocna drużyna, kompletna, grają bardzo szybką piłkę ręczną a obrona to ich duży atut. W grze z takim zespołem trzeba zachować koncentrację przez pełne 60 minut.

W minioną sobotę wygrałyście u siebie z wyjątkowo niewygodnym dla Was rywalem, czyli KPR-em Gminy Kobierzyce. Drużyna z Kobierzyc zagra już za parę dni w Final Four Pucharu Polski. Czy widzisz ten  zespół wielkim finale tych rozgrywek?

Puchar Polski rządzi się swoimi prawami i trudno jest wskazać faworyta w którymkolwiek z meczów. Kobierki trafiły w losowaniu na Mistrzynie Polski więc przed nimi trudne zadanie, ale ten sezon pokazał już niejednokrotnie, że w starciach drużyn superligowych nie można być niczego pewnym. Myślę, że będzie to ciekawe spotkanie, a kto zagra w wielkim finale to pozostaje na ten moment niespodzianką.

Jak oceniasz postawę zespołu MKS-u URBIS Gniezno w obecnym sezonie? Czy gdyby nie kilka nieplanowanych porażek myślisz, że mogłybyście walczyć o medal Mistrzostw Polski?

Postawa naszego zespołu w tym sezonie na pewno wielu sympatyków piłki ręcznej zaskoczyła. Naszym celem było znaleźć się w pierwszej szóstce. Rundę zasadniczą skończyłyśmy na 4 miejscu z dużą przewagą punktów nad 5 miejscem i wiele wskazuje na to, że 4 miejsce utrzymamy. Jest to ogromny sukces, który przewyższa wszystkie początkowe założenia. Wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale na ten moment nasze osiągnięcie zdecydowanie motywuje do dalszej pracy, a o medal jeszcze powalczymy. Musimy zostawić jakiś cel na kolejne sezony.

Na koniec takie pytanie, bo czołowe zawodniczki zespołu (Monika Łęgowska, Magdalena Nurska i Malwina Hartman) przedłużyły już kontrakty z Klubem i nadal będą grać w MKS-ie. Czy wiesz już  jaka będzie Twoja przyszłość w Klubie? Czy możesz zapewnić gnieźnieńskich kibiców, że zostajesz w Gnieźnie na kolejny sezon? Miałaś może jakieś propozycje z innych zespołów z kraju?

Przychodząc do Gniezna podpisałam kontrakt na dwa lata, więc mogę zapewnić wszystkich kibiców, że w kolejnym sezonie również będę grać w barwach MKS-u. Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłam i mogę grać w takim zespole, dla tak wspaniałej publiczności jaka jest w Gnieźnie. Mocno wierzę, że jeszcze nie raz sprawimy radość naszym kibicom. Emocji podczas meczów na pewno nie zabraknie.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 25 kwietnia 2024 o godz. 21:56:25


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: