Mikołaj Czyż: Sezon regularny możemy uznać jak najbardziej za udany

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Z koszykarzem drużyny Sklep Polski MKK Gniezno, Mikołajem Czyżem m.in. na temat najbliższego meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne w fazie play-off, postawy zespołu w obecnym sezonie oraz sportowych celów w obecnym sezonie rozmawia Łukasz Wojciechowski-Gądek.

--> Lubisz czytać nasze teksty? Dodaj nam energii do dalszego działania (KLIKNIJ TUTAJ)!

Już w środę, 27 marca koszykarze MKK meczem z Tarnovią Tarnowo Podgórne rozpoczną rywalizację w fazie play-off drugiej ligi. W fazie zasadniczej gnieźnianie dwukrotnie przegrali z tarnowianami. Można powiedzieć: do trzech razy sztuka… 

Drużyna z Tarnowa to bardzo trudny przeciwnik, charakteryzujący się sporą fizycznością oraz doświadczeniem. Owszem, dwukrotnie ponieśliśmy porażkę w starciach z nimi, ale w żaden sposób nie skreśla nas to w pierwszej rundzie play-off. Uważam, że posiadamy pewne przewagi, które pozwolą nam walczyć o zwycięstwo i awans do drugiej rundy.

Jak oceniasz tegoroczny sezon w wykonaniu MKK? Spodziewałeś się, że mimo osłabień przed sezonem będzie aż tak dobrze?

Myślę, że sezon regularny możemy uznać jak najbardziej za udany. Poprawiliśmy bilans względem poprzedniego sezonu, dzięki czemu zapewniliśmy sobie pewny awans do fazy play-off. Wiedziałem, że w zespole istnieje odpowiedni potencjał do tego, aby walczyć z czołowymi drużynami naszej grupy, dlatego nasz końcowy wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem.

W obecnym sezonie byłeś jednym z liderów MKK. Jak się czujesz w Gnieźnie?

Dobrze czuje się w drużynie. Uważam że MKK to nie tylko zgrany zespół, ale również grupa fajnych, zaangażowanych ludzi, którzy tworzą tę strukturę.

Jakie cele stawiane są w tym sezonie przed MKK? Czy gdzieś tam w głowach myślicie o walce o Pekao 1 ligę, czy jednak liczy się tylko każdy kolejny mecz?

Raczej nie wybiegamy tak daleko w przyszłość. Jestem zwolennikiem dążenia do celu małymi, systematycznymi krokami, dlatego skupiamy się na naszym najbliższym przeciwniku. Gdzieś tam z tyłu głowy mamy myśl o tym, że fajnie byłoby zagrać w Zgorzelcu z Turowem, ale do tego jeszcze daleka droga.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 27 marca 2024 o godz. 11:47:00


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: