„Bliskie zabójstwa żużla”. Musiał zareagować!

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Piotr Rusiecki (prezes Unii Leszno) uważa, że telewizja jest winna spadku frekwencji. Na jego słowa ostro zareagował były szef żużla w Canal+ Marcin Majewski.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Swój pogląd Piotr Rusiecki przedstawił w rozmowie z „Tygodnikiem Żużlowym”.

Telewizja z jednej strony jest naszym dobrem, bo możemy sobie te mecze oglądać i promować żużel i kluby, ale z drugiej strony, telewizja to jest instytucja odpowiedzialna za bliskie zabójstwo żużla – stwierdził.

Następnie dodał, że „jak nie wyrzucimy telewizji, to na pewno kibice nie wrócą na stadiony”.

Wymownie na jego słowa zareagował były szef żużla w C+ Marcin Majewski.

„Auć. Trzymajcie mnie” – napisał na X.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 24 stycznia 2024 o godz. 12:38:13

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *