Śmiali się i mówili na niego „kebab”. A teraz? Mogą tylko klaskać

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Mówili na niego „kebab”. – Doszedł do wniosku, że trzeba coś zrobić – zdradził prezes Startu Paweł Siwiński.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Teraz ci, którzy go wyśmiewali, patrzą na Tima Soerensena ze zdumieniem. – To absolutny profesjonalista, przerastający drugą ligę.

Więcej w materiale wideo.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 18 sierpnia 2023 o godz. 11:22:09

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *