Marcin Nowak w trakcie minionego okresu transferowego otrzymał ofertę z Gniezna. Na kooperację ze Startem się jednak nie zgodził. Dlaczego?
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
W rozmowie z „Tygodnikiem Żużlowym” Nowak potwierdził, że dostał propozycję ze Startu. Wyjaśnił jednocześnie, dlaczego ostatecznie wybrał Rzeszów.
– (Propozycja) była, ale co z tego? Taka propozycja faktycznie się pojawiła. Skoro Start o tym mówi, to ja też nie będę udawał, że było inaczej. Ja miałem już okazję startować w Gnieźnie i po dwóch latach… Może nie tyle czułem się oszukany, co zawiedziony tym, jak zostałem w tym klubie potraktowany. Gdzieś tam ten niesmak pozostał. Ja oczywiście wiem, że teraz w klubie są inni ludzie, jednak wybrałem propozycję z Rzeszowa, bo po prostu była dla mnie bardzo dobra – powiedział Nowak w „TŻ”.
Chęci pozyskania Marcina Nowaka nie ukrywał prezes Startu Paweł Siwiński.
– Nie ukrywam, że brakuje mi jednego zawodnika, którego bardzo chciałem mieć na swoim pokładzie, a mianowicie Marcina Nowaka. To chłopak, który jest ambitny. Przeszłość gnieźnieńska spowodowała jednak, że bliżej jest mu do Rzeszowa niż do Gniezna. Jest mi bardzo przykro z tego powodu – mówił nam działacz.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 21 grudnia 2022 o godz. 08:30:28
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




