Arkadiusz Koronka: W tym sezonie mamy inne priorytety [WYWIAD]

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Z prezesem MKS-u PR URBIS Gniezno, Arkadiuszem Koronką m.in. na temat podsumowania transferów drużyny, budżetu Klubu oraz promocji piłki ręcznej w Gnieźnie rozmawia Łukasz Wojciechowski-Gądek.

Udało wam się pozyskać trzy zawodniczki z przeszłością superligową. Jak pan ocenia te wzmocnienia i czy planowane jest pozyskanie jeszcze jakiejś zawodniczki?

Nad tymi wzmocnieniami pracowaliśmy od dosyć dawna. Po analizie rynku oraz sprecyzowaniu naszych potrzeb doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy zawodniczek, które zagrają z nami zarówno w Superlidze, jak i również przy ewentualnym braku awansu. Udało się pozyskać naprawdę bardzo dobre, wartościowe wzmocnienia. Malwina oraz Sandra mają za sobą przeszłość superligową. Natomiast Magda jest młodą, obiecująca prawoskrzydłową. Zawodniczki te doskonale wpisują się zarówno pod względem sportowym, jak i charakterologicznym do naszego zespołu.

Dotychczasowe zawodniczki, które reprezentowały klub w zeszłym sezonie podpisały kontrakty na rok, dwa lub trzy lata. Dlaczego na tyle?

To wszystko było uzależnione od tego czy danej zawodniczce kończył się kontrakt, czy też miała kontrakt obowiązujący. Każdy kontrakt rozpatrywany był indywidualnie. Biorąc pod uwagę różne aspekty działalności klubu, jestem przekonany, że ustalenia z zawodniczkami zostały wynegocjowane optymalnie.

Czy transfery i obecna, wzmocniona juniorkami kadra pozwoli na skuteczną grę na parkietach Superligi? Czy z drużyny, której zawodniczki są już znane w Polsce, planowane są odejścia do lepszych drużyn?

Mamy młody, perspektywicznym zespół. Większość dziewczyn jest w fazie ciągłego rozwoju, budowania formy oraz zdobywania doświadczenia. W obecnej kadrze drzemie ogromny potencjał, na zapleczu mamy zdolną młodzież, która marzy o wskoczeniu do kadry I zespołu. Odpowiednia poukładanie tych elementów powinno sprawić, że czekają nas naprawdę duże emocje w nadchodzącym sezonie. Jednak musimy być przygotowani na to, że jednak to jest Superliga, gdzie każdy mecz będzie bardzo ciężki. Po poprzednim sezonie, gdzie nasze zawodniczki rozpieszczały nas samymi zwycięstwami musimy być przygotowani na to, że w tym sezonie mamy inne priorytety. Na tym etapie przygotowań nic mi nie wiadomo na temat odejść z naszej drużyny.

Jak wygląda budżet klubu przed startem Superligi? Czy jest konkurencyjny względem innych superligowców, także tych najlepszych jak Zagłębie Lubin, Perła Lublin czy KPR Gminy Kobierzyce?

Zapewniliśmy wymagany przez proces licencyjny budżet czyli milion złotych. Jeżeli chodzi o budżety klubów wiodących to na pewno jeszcze nam dużo brakuje. Musimy pamiętać, iż jesteśmy beniaminkiem i mimo awansu to cały czas budujemy wartość klubu zgodnie z filozofią „krok po kroku”. Naszym nadrzędnym celem jest zbudowanie klubu, który na stałe zakotwiczy się w Superlidze. Do tego potrzebna jest niekiedy mrówcza, niezauważalna praca wszystkich osób związanych z naszym zespołem. W tym miejscu chciałbym właśnie podziękować wszystkim, którzy włożyli ogromny trud w to, iż Gniezno ma Superligę. Twardo stąpamy po ziemi i spoglądamy na działanie klubu na wielu płaszczyznach, aby każdy trybik działał w odpowiedni sposób.

Jakie środki są potrzebne na spokojne funkcjonowanie klubu w Superlidze, gdzie przecież wyjazdy na mecze nie są takie bliskie?

Jak wspomniałem wcześniej, mamy zapewnioną kwotę miliona złotych. Ta kwota nie wzięła się w procesie licencyjnym znikąd. Tak naprawdę bardzo ciężko byłoby funkcjonować w realiach superligowych bez takich środków.

Kibice zastanawiają się czy wobec inflacji drastycznie pójdą też w górę ceny biletów i karnetów na mecze MKS-u? Czy może pan zapewnić już dziś, że te koszty będą przystępne dla przeciętnego kibica? Czy już wiadomo jakie będą ceny wejściówek?

Dopiero w poprzednim tygodniu poznaliśmy schemat oraz strukturę rozgrywek. Jesteśmy w trakcie opracowania cen biletów oraz karnetów, do których zakupu wszystkich serdecznie zapraszam. Na pewno chcemy zapełniać tę piękną halę, jednak z drugiej strony jak sam pan wspomniał wszechobecna inflacja, która dotyka nie tylko każdego z nas, ale i również klub, gdzie koszty funkcjonowania w Superlidze są wyższe niż przed rokiem. Musimy to wszystko dobrze wyważyć i niebawem podamy cennik biletów oraz karnetów.

W zeszłym sezonie Gniezno już po raz czwarty było organizatorem Finału Pucharu Polski. Jaką wartość promocyjną w mieście, gdzie od lat sportem nr 1-czy jest lepiej czy gorzej-jest żużel, niesie taki mecz?

Na pewno taki mecz pomaga przy  promocji piłki ręcznej w szerokim spektrum działania, służy ciągłemu budowaniu mody na piłkę ręczną w Gnieźnie, do tego dochodzi sukces w postaci awansu do Superligi i te wszystkie działania służą zapewne również w budowaniu pozytywnego wizerunku naszego miasta. 

Czy ludzie w mieście wg pana coraz bardziej interesują się piłką ręczną? Jak jako klub chcecie promować ten sport jeszcze bardziej?

Odczuwamy coraz większą modę i zainteresowanie piłką ręczną w Gnieźnie. Jednak nie spoczywamy na laurach. Pragniemy sprawić, abyśmy mieli jak największe grono kibiców, fanatyków, dla których obowiązkiem będzie znaleźć się na trybunach na naszym meczu. Chcemy również, aby nasi kibice byli z nami związani na dobre i na złe, również wtedy, kiedy być może przyjdą gorsze dni. Już teraz możemy zauważyć, że na MKS przychodzą całe rodziny. Na pewno mocnym dopingiem dla nas jest to, iż osoby, które do niedawna nie wiedziały o istnieniu klubu, po przyjściu na nasz mecz połykają bakcyla i zostają z nami na stałe.

Kilka dni temu poznaliśmy terminarz rozgrywek Superligi kobiet. W pierwszej kolejce MKS podejmie Start Elbląg. Jak ocenia pan terminarz poszczególnych kolejek, jak i pierwszego rywala gnieźnieńskich „Pszczółek”?

Na pewno fajne jest to, iż pierwszy mecz mamy u siebie, przed własną publicznością. Wiemy, że nasi kibice nie mogą już się doczekać inauguracji sezonu, podobnie zresztą jak i my sami. Rundę zasadniczą kończymy w lutym. Potem następuje podział na dwie grupy 1-6 oraz 7-10. Dolna grupa kończy sezon z końcem kwietnia, natomiast górna w połowie maja.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: