Start nie zasłużył na I ligę. Ktoś musi uderzyć pięścią w stół!

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Aforti Start Gniezno pożegnał się z pierwszą ligą. Tym samym 23 lipca 2022 roku stał się bardzo smutnym dniem dla wszystkich kibiców żużla z Grodu Lecha. Nie tak miało być, nie tak to miało wyglądać.

Pamiętacie, jak Start był groźny dla wszystkich i bił się o czołowe lokaty w pierwszej lidze? Pewnie doskonale to pamiętacie, bo to przecież było relatywnie niedawno. To wszystko żarło, żarło i zdechło. Zdechło bardzo brutalnie, zdechło wraz ze spadkiem do najniższej klasy rozgrywkowej.

To wstydliwy moment dla działaczy Startu Gniezno. Przecież to oni kierują tym okrętem. I gołym okiem od dłuższego czasu widać, że ten okręt nie obiera optymalnego kursu. Degradacja jest tylko potwierdzeniem słuszności tej tezy.

Ktoś musi nareszcie porządnie uderzyć pięścią w stół i powiedzieć, że dłużej tak być nie może. Fakt jest taki, że psuć się zaczęło od momentu, jak wspomniany okręt opuścił Piotr Mikołajczak. To nie jest opinia, to jest fakt pokryty argumentami w postaci późniejszych wydarzeń.

Czy Piotr Mikołajczak mógłby przywrócić właściwy kurs gnieźnieńskiemu klubowi? To pytanie pewnie stawia sobie obecnie mnóstwo osób. Panie Piotrze, jeżeli ma Pan plan, jeżeli ma Pan pomysł na odbudowanie tego, co znów runęło – może warto spróbować wejść raz jeszcze do tej samej rzeki? Znam te porzekadła o ów rzece, wiem, że jest Sparta, ale może….?

Mam z tyłu głowy zapewnienie obecnego dyrektora, że kibice mogą być spokojni o żużel w Gnieźnie. OK, ale raczej mało kto chce, by to był żużel na poziomie IV miejsca w 2. lidze. Gniezno od lat stało żużlem, a II liga to poziom zdecydowanie niesatysfakcjonujący. Nie przystoi wizytówce miasta, by nie potrafiła PRZEZ CAŁY SEZON dogadać się z własnym torem. To hańba. Choćby za sprawą tego Start nie zasłużył na utrzymanie. ROW też był słaby, ale mimo wszystko nieco bardziej cwany, nieco lepszy, nieco skuteczniejszy.

Czerwono-czarni muszą wziąć się w garść. No chyba, że trend się zmienia i Start po prostu potulnie chce oddać palmę pierwszeństwa w Gnieźnie MKS-owi PR URBIS . Pszczoły obecnie latają dużo wyżej niż Orły i przynoszą miastu pozytywne emocje, pozytywnie promują Gniezno w kontekście środowiska zewnętrznego. Względem Startu, w świetle degradacji, można natomiast mówić co najwyżej o antypromocji.

To tyle na gorąco. Ciąg dalszy nastąpi…


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: