Mocny punkt Wilków jechał z takim urazem. Po meczu ze Startem idzie pod nóż!

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Andrzej Lebiediew podczas meczu Cellfast Wilki Krosno – Aforti Start Gniezno był jednym z liderów ekipy z Podkarpacia. Po tym spotkaniu krośnieńscy działacze wydali komunikat, z którego wynika, że Łotysz ścigał się z kontuzją. Teraz przejdzie operację.

“Andrzej opuścił właśnie siedzibę Cellfast Wilki Krosno i udał się do Poznania na zabieg scalenia mięśni lewego uda. Ten uraz to pokłosie wydarzeń z ostatnich dwóch tygodni, najpierw miał miejsce upadek podczas treningu w Daugavpils, a następnie kraksa z Patrykiem Wojdyło w meczu z KS ROW Rybnik.

Nasz kapitan po upadku na Łotwie zacisnął zęby i pomimo bólu ofiarnie walczył w trzech kolejnych meczach (z ROW, w Landshut i przeciwko Startowi Gniezno). Pogłębienie urazu po kolizji w meczu z ROW-em wymagało zabiegu chirurgicznego, który już przed kilkoma dniami został zaplanowany na dziś (11 lipca).

Tym samym niemożliwy jest występ Andrzeja do końca fazy zasadniczej EWINNER 1. Liga

Składamy WIELKIE PODZIĘKOWANIA dla Andrzeja Lebiediewa za to, że pomimo problemów ze zdrowiem z tak dobrym skutkiem rywalizował w ostatnich meczach!!

Andrzeju trzymamy kciuki za Twój jak najszybszy powrót na tor i walczymy razem w play-off!” – piszą Wilki Krosno na Facebooku.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: