Blamaż z Wilkami. Jest komentarz menedżera!

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Koszmarnie wypadła ekipa Aforti Startu Gniezno podczas meczu z Cellfast Wilkami Krosno. Czerwono-czarni przegrali aż 29:61. Po tym spotkaniu rozmawialiśmy krótko z menedżerem Błażejem Skrzeszewskim.

Taka porażka boli wszystkich kibiców Startu, boli też menedżera czerwono-czarnych. – Jak to w sporcie, oczywiście, że mnie boli, strasznie mnie boli. Zawodnicy pojechali dzisiaj słaby mecz. Będziemy przygotowywać się do następnego i tyle w temacie – powiedział krótko po spotkaniu Błażej Skrzeszewski.

Jaki jest plan, by było lepiej i podobne wpadki się nie zdarzały? – Trzeba przemyśleć pewne rzeczy i zobaczymy, co z tego wyjdzie – odparł krótko Skrzeszewski.

Gołym okiem można było zaobserwować, że tor wyglądał inaczej niż podczas spotkania z Landshut Devils. Co na to opiekun czerwono-czarnych?

– Tor był taki sam, jak na niedzielnym treningu. Tor był równy dla wszystkich, wygrała lepsza drużyna i tyle. Nie mam nic więcej do powiedzenia, panie redaktorze – uciął Błażej Skrzeszewski.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: