Dzwonią do lidera MKK. Czy ktoś go skusi?

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W minionym sezonie mocnymi ogniwami Sklepu Polskiego MKK Gniezno byli m.in. Dariusz Dobrzycki czy Adrian Sobkowiak. O ile to, że kapitan zostanie w Gnieźnie na kolejny sezon jest praktycznie pewne, o tyle przy przyszłości Sobkowiaka stawiamy znak zapytania. Może zdarzyć się tak, że wyruszy gdzieś w Polskę.

Już między rundami minionego sezonu pojawił się temat zmiany klubu przez Adriana Sobkowiaka. Ostatecznie jednak nic z tego nie wyszło. Czy przeniesie się gdzieś przed kolejnymi rozgrywkami? Na ten temat rozmawialiśmy w poniedziałkowym magazynie Pitbike Gniezno KXD #SGLive z prezesem MKK Gniezno Tomaszem Konowalskim.

– W poniedziałek rozmawialiśmy z Adrianem. Wiem, że dostał telefony z kilku klubów drugoligowych. Nie wspominał nic o ofercie pierwszoligowej. Przypomnę, że on pochodzi z Piły, więc w razie co do domu nie ma tak daleko – spostrzegł sternik MKK.

Co może okazać się kluczowe? – Myślę, że jeśli miałaby być to druga liga i podróże po Polsce, to pewnie liczyłby albo na jakieś bardzo konkretne oferty finansowe, ale myślę, że jest na tyle młodym graczem, że przede wszystkim patrzy na aspekty sportowe, więc być może pierwsza liga i jakaś bardzo duża liczba minut by go skusiła – kontynuował Konowalski.

Z Arkiem zdajemy sobie sprawę, że to jeden z chłopaków, którzy są na początku naszej listy w kontekście budowania składu na przyszły sezon. Adrian bardzo dobrze o tym wie. My też się znamy od kilku lat, bo on się uczył u mnie w gimnazjum i przez sezon grał w juniorach. Będziemy grać w otwarte karty, nie będzie niczego za plecami. Gdy tylko się dowiem, że zostaje, to na pewno media i kibice dowiedzą się o tym na drugi dzień, bo dla nas to też byłaby ważna wiadomość i sygnał, że Adrian chce o coś walczyć. To ambitny chłopak i nie chce sobie przegrać sezonu, tylko faktycznie ma apetyt na pierwszą ligę. Może znaleźć 2-3 takich młodych chłopaków jak on i zrobić to w końcu w Gnieźnie – podsumował.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: