Trener Falubazu: Obawiałbym się…

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

To już dziś! W niedzielę o 14:00 Stelmet Falubaz Zielona Góra podejmie Aforti Start Gniezno. Przed tym spotkaniem na pytania mediów chętnie odpowiadał Piotr Żyto, opiekun zielonogórskich żużlowców.

Odnosił się między innymi do wątku Piotra Protasiewicza, który ostatnio miał problemy z nerwami od łokcia lewego przedramienia. To sprawiało, że nie miał ścisku w lewej ręce.

 – Nie wolno mówić, że po co mi Protasiewicz w meczu z Gnieznem, bo to jest lekceważenie przeciwnika. To jest najgorsze podejście. Proszę zobaczyć, że w zawodach o Koronę Chrobrego, Suchecki wyeliminował z finału Patryka Dudka, czyli coś w nich tam drzemie – mówił Żyto, cytowany przez sport.zgora.pl.

Zaznaczył ponadto, że jego zespół nikogo nie lekceważy. Którego zawodnika Startu się obawia?

 My do każdego meczu będziemy podchodzić zmobilizowani i nikogo nie lekceważymy. Każda drużyna może sprawić niespodziankę. Obawiałbym się Oskara Fajfera, bo swój poziom prezentuje. Jest kilka niezłych nazwisk i naprawdę mogą sprawić kłopoty. Lepiej podkręcać zawodników, żeby byli na sto procent przygotowani, żeby jechać – podsumował.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: