Lekarze próbują wybudzić Artura Walczaka. Na razie bezskutecznie

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

“Gazeta Wrocławska” podaje, że od 12 listopada lekarze z Wrocławskiego Szpitala Klinicznego próbują wybudzić ze śpiączki gnieźnianina Artura Walczaka. Niestety, póki co bezskutecznie.

ZOBACZ TAKŻE:   GALERIA: Zagrali dla Olgi! Uczestnicy wydarzenia "Gwiazdy na Gwiazdkę" w naszym obiektywie

Próby obudzenia pana Artura podejmujemy cały czas. Niestety, na razie pacjent pozostaje w śpiączce, a jego stan nadal jest ciężki – mówi w rozmowie z “Gazetą Wrocławską” rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Klinicznego Monika Kowalska.

ZOBACZ TAKŻE:   W piątek prezentacja Startu. Jacy zawodnicy się pojawią?

Przypomnijmy, że Artur “Waluś” Walczak trafił do szpitala po nokaucie na gali PunchDown, która odbywała się we Wrocławiu. Początkowo jego stan określano jako krytyczny.

ZOBACZ TAKŻE:   Jutro pogrzeb Artura Walczaka

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: